Zawsze wyobrażałem sobie siebie jako ojca syna, ale Bóg dał mi córkę.

Wszyscy moi przyjaciele już dawno założyli rodziny. W momencie mojego ślubu miałem już troje chrześniaków. A najciekawsze jest to, że wszyscy są chłopcami.

Więc już wiedziałem, jak zachowywać się z chłopcami. Wiedziałem dużo o chłopięcych zabawkach. Potrafiłem znaleźć wspólny język z chłopcami i dobrze się z nimi bawić.

Kiedy moja żona dowiedziała się, że jest w ciąży, wiedziałem, jak będzie miał na imię mój syn. Ale czekała mnie prawdziwa niespodzianka – wszystkie badania USG wskazywały na dziewczynkę.

I zostałem ojcem dziewczynki. Na początku nie mogłem tego spokojnie zaakceptować, nie mówiąc już o pogodzeniu się z tym.
Ale z czasem pokochałem moją córkę ponad wszystko. Stałem się ojcem prawdziwej księżniczki.

Po pracy zawsze witała mnie uściskami i całusami. Dla niej byłem najpiękniejszym mężczyzną.
Codziennie odprowadzałem córkę do przedszkola. Nasz poranek zaczynał się od wyboru ubrań i buziaków. To był bardzo trudny wybór, bo moja córka po prostu uwielbia różowy.

Z góry wiedziałem, że jeśli nie pozwolę córce wybrać sobie ubrania, to nastrój zepsuje się wszystkim: mnie, mojej córce i mojej żonie.

Nauczyłem się też zaplatać jej włosy, a nawet je czesać. Gdyby ktoś mi powiedział, że będę wybierał spinki dla dziewczynki, nigdy bym w to nie uwierzył.

Nauczyłem się znosić w milczeniu malowanie czy robienie paznokci. Nie mówię nawet o czesaniu brody. Jak prawdziwy mężczyzna, trzymam gębę na kłódkę.

Wraz z narodzinami córki zauważyłem, że jestem zbyt romantyczny. Często wymyślam różne przezwiska dla mojej córki, takie jak “żaba”, “kotek”, “mała”.

Oddałbym i zrobił wszystko za jej uśmiech i słowa miłości.

Rate article
Fajna Tajna
Zawsze wyobrażałem sobie siebie jako ojca syna, ale Bóg dał mi córkę.