– Wszystko byłoby dobrze, gdyby pewnego dnia ta kobieta nie pojawiła się na ich progu z krzykiem!

Nigdy nie widziałam mojej sąsiadki tak przygnębionej. Pewnego dnia przyszła do mnie na herbatę i zaczęła opowiadać mi historię swojego życia.

Okazało się, że od około roku jej mąż ma kochankę i praktycznie z nią mieszka. Prawie nigdy nie ma go w domu. Filip nie może się zdecydować, co ma zrobić. Jest zdezorientowany. Ale sąsiadka nie chce się z nim kłócić ze względu na córkę. Dziewczynka bardzo kocha swojego tatę.

Są małżeństwem od 10 lat. Diana ma 9 lat. Wszystkie niby podróże służbowe jej męża zaczęły się w zeszłym roku. Mężczyzna zapragnął nowych doświadczeń i wrażeń.

Ale dla rodziny stało się to prawdziwym zmartwieniem i smutkiem.

Początkowo sąsiadka nawet nie zwracała uwagi na  romans męża. Myślała, że wkrótce wszystko się skończy i wszystko wróci do normy. Nie chciała, aby jej córka się martwiła. Trzymała wszystko w sobie.

Filip widział obojętność żony i ani myślał przestać. Z czasem przestał wracać do domu na noc.

Krystyna od razu domyśliła się, z kim spotyka się jej mąż, ale nic nie zrobiła. Wyglądało na to, że kobieta nie jest dla niej konkurencją. To musiało się kiedyś skończyć.

I tak się stało. Dwa miesiące później Filip wyszedł na spacer i szybko wrócił, ale nie poprosił żony o wybaczenie. Wrócił, jakby nic się nie stało.

Wrócił, ponieważ pokłócił się ze swoją kochanką. Zaczęła domagać się od Filipa drogich prezentów i uwagi. Ale sąsiadka kontynuowała:

“Wszystko byłoby dobrze, gdyby pewnego dnia ta kobieta nie pojawiła się na progu ich domu z krzykiem. Wyobraźasz to sobie!

Powiedziała, że Filip ją zdradził! OSZUKAŁ! “Mój mąż to zwykła szmata. Nie wyrzucił jej za drzwi, spakował swoje rzeczy i wyszedł z nią. Czy tak zachowuje się prawdziwy mężczyzna? Wtedy zdałam sobie sprawę, że nasze drogi się rozeszły.

Z taką osobą nie mogę mieć już nic wspólnego. Szkoda, że moja córka będzie cierpieć przez swojego głupiego ojca.

Trzy tygodnie później Filip ponownie stanął na progu domu Krystyny ze swoim dobytkiem.        Aż strach sobie wyobrazić, co stało się tym razem. Sąsiadka myślała, że cyrk wreszcie się skończył, ale powtórzył się jeszcze kilka razy.
Wtedy Krystyna nie mogła już tego znieść.

– “Filip, zdecyduj się wreszcie, z kim chcesz mieszkać. Moja córka nie jest już małą dziewczynką, nie chcę, żeby to widziała. Za kilka lat nie będzie już nazywać cię tatą. Musisz dać jej dobry przykład. Całe to imprezowanie zdecydowanie nie jest najlepszym przykładem dla dziecka.

I co wtedy się wydażyło , kto sptóbuje zgadnąc? W końcu Kristina zmieniła zamki w drzwiach. To na razie tyle, a co jeszcze się wydarzy zobaczymy.

Co ty byś zrobiła na jej miejscu?

Rate article
Fajna Tajna
– Wszystko byłoby dobrze, gdyby pewnego dnia ta kobieta nie pojawiła się na ich progu z krzykiem!