Stało się to w pewien wieczór, kiedy wróciłem do domu z pracy. Zdjąłem buty, kurtkę i już miałem iść do łazienki umyć ręce, ale zatrzymał mnie chichot kobiety i męski głos z sypialni
Wszedłem do sypialni, gdzie siedziała moja żona w lekkim szlafroku, który ledwo ją okrywał, a on był w moich majtkach i koszulce….
Moje emocje były przytłaczające, ale starałem się zachować spokój:
-Nigdy nie sądziłem, że tak mi podziękujesz za 3 lata małżeństwa! Zawsze byłem ci wierny, a tu proszę!
– Nie, wszystko ci się pomyliło! Wyjaśnię ci wszystko, mówiła z przekonaniem, jakby naprawdę istniały inne opcje.
– Śmiało, spróbuj mnie zaskoczyć. Podjąłem już decyzję, ale jestem ciekaw, co wymyśliłaś.
– Dwie godziny temu wychodziłam z pracy i zobaczyłam na ulicy żebrzącego i płaczącego mężczyznę. Wiesz, jaka jestem miła, nie mogłam przejść obok niego obojętnie, ale nie miałam przy sobie żadnych pieniędzy, więc zaprosiłam go, żeby zjadł z nami. Oczywiście brzydko pachniał, więc zaproponowałam mu kąpiel, a potem dałam mu twoje ubrania i wyrzuciłam jego, ponieważ nie można ich było wyprać. Ten człowiek wciąż tam siedzi, dziękując mi za pomoc.
– Mam nadzieję, że już ci podziękował i może się ubrać i wyjść
– Może, ale wciąż pyta, czy masz coś, czego nie potrzebujesz, a co mógłby wziąć
– Oczywiście, że mam, mam jedną niechcianą żonę, chętnie mu ją dam!




