Tego dnia w autobusie mój dwunastoletni syn stał się inną osobą!

Wieczorem wracaliśmy z synem z kolejnej wizyty u fizjoterapeuty. Tak się złożyło, że mieliśmy zdrowego chłopca, ale kiedy wszystkie dzieci w jego wieku stawiały pierwsze kroki, my musieliśmy naszegozabrać do lekarza.

Lekarze nie potrafili podać przyczyny ani dokładnej metody leczenia, ale powiedzieli, że to problem ze stawami, dlatego tak trudno i boleśnie było mu poruszać nóżkami. Lekarze od razu odrzucili diagnozę porażenia mózgowego, którą postawili nam wszyscy znajomi, ale nie znaleźli konkretnej definicji tego, co dolega naszemu synowi.

To były godziny szczytu, więc było dużo ludzi, mój syn i ja najpierw siedzieliśmy, a potem ustąpiłam miejsca kobiecie w ciąży. A potem na następnym przystanku do autobusu wsiadła starsza pani ze skrzywionym kręgosłupem, ledwo poruszająca nogą i niosąca dużą torbę. Mój syn bez wahania wstał i poprosił ją, by usiadła. Oczywiście dla niego oznaczało to kilka przystanków więcej dyskomfortu i bólu, ale i tak to zrobił. Podziękowała mu, a potem zaczęła patrzeć na jego nogi i coś szeptać. Szczerze mówiąc, przestraszyło mnie to, bo mogłam się spodziewać wszystkiego. Po chwili siedzenie obok niej się zwolniło, a syn usiadł obok babci.

– “Synu”, powiedziała, głaszcząc jego nogi, “dam twojej matce trochę ziół, będziesz musiał pić z nich herbatę każdego ranka”, po czym wręczyła mi małą torebkę z różnymi ziołami.

– “To na wzmocnienie”, powiedziała do mnie, po czym ponownie zwróciła się do syna: ” Później będziesz mógł nawet tańczyć, synu!

Nie wiem, czy to cud, czy magia, ale z każdym dniem nogi mojego syna bolały go coraz mniej, aż ból zniknął całkowicie! 

Rate article
Fajna Tajna
Tego dnia w autobusie mój dwunastoletni syn stał się inną osobą!