Nie wiem czyje jest moje przyszłe dziecko, może pochodzić od mojego męża lub byłego kochanka.

Moje życie rodzinne całkowicie się zmieniło, a raczej zawaliło.

Mój mąż i ja byliśmy razem przez osiemnaście lat, a po tym wszystkim wciąż próbowałam odbudować naszą miłość. Kiedy się pobraliśmy, myśleliśmy, że naszą miłością podbijemy cały świat. W tamtym czasie spotykaliśmy się już od 3 lat i byliśmy do siebie przekonani, a potem stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami. Od problemów finansowych po nieporozumienia związane z wychowywaniem dzieci. Jednak zawsze szukaliśmy kompromisów i razem szliśmy naprzód.

Kiedy czuliśmy, że coś jest nie tak, organizowaliśmy randki i wakacje we dwoje i w ten sposób odnawialiśmy naszą miłość. Ale w pewnym momencie wszystko się zmieniło.

Nie rozumiem, jak to się stało. Może oboje byliśmy zmęczeni. Nikt nie chciał niczego zmieniać, po prostu żyliśmy razem jak dobrzy współlokatorzy.

Oboje straciliśmy zainteresowanie sobą nawzajem. I nie, mój mąż nie zaczął mnie zdradzać, ale ja jego tak. Mieliśmy nowego pracownika w pracy, a ja go szkoliłam, więc spędzaliśmy razem dużo czasu. Mieliśmy czas nie tylko na sprawy związane z pracą, ale także na sprawy osobiste, więc nawet nie zauważyłam kiedy w przerwie śniadaniowej zaczeliśmy jeżdzić do nigo do domu. Mój mózg był zajęty myślami o moim kochanku, nie mogłam nic na to poradzić.

Mój kochanek był młodszy ode mnie, więc te namiętne chwile były dla mnie prawdziwą przyjemnością. Teraz wstydzę się tego wszystkiego i tych myśli, ale wtedy wydawało mi się to słuszne. Do rzeczywistości przywróciła mnie pierwsza od dawna romantyczna kolacja, przygotowana przez męża i kwiaty w prezencie. Przestraszyłam się jego nagłej uwagi, ale potem zdawał się pamiętać, że jestem jego żoną. Odwoził mnie do pracy, dawał prezenty, gotował obiady, wszystko było jak przed laty.

Zanim się zorientowałam, zapomniałam o moim kochanku i ponownie zakochałam się w moim mężu. Wróciliśmy do bycia młodymi ludźmi, którzy nie mogli obejść się bez pocałunku i chcieli pozostać w swoich ramionach rano i spacerować po parku wieczorem. Nasz syn i córka również zauważyli poprawę i stali się o wiele szczęśliwsi.

Ponownie nauczyliśmy się iść na kompromis i spotykać się w połowie drogi. Chcieliśmy znów razem chodzić, a nie być sąsiadami.

Moja radość nie miała granic. Pewnego ranka dowiedziałam się, że jestem w ciąży, ale coś nie pozwoliło mi od razu powiedzieć o tym mężowi. Postanowiłam najpierw pójść do lekarza. Pogratulował mi radosnego wydarzenia i powiedział, że jestem w trzecim miesiącu ciąży. Wtedy w mojej głowie pojawiła się myśl, że dziecko może być nie mojego męża ,ale mojego byłego kochanka. Na samą myśl o tym chciało mi się płakać. Po powrocie do domu nie byłam sobą.

Kolejne dni mijały jak we mgle. Zadręczałam się, nie wiedząc, co robić. Zarówno mój mąż, jak i dzieci zauważyli, że coś jest ze mną nie tak i zaczęli zadawać pytania, ale ja mogłam tylko płakać. Tydzień później w końcu zdecydowałam się pokazać mężowi zdjęcie USG. Spojrzał na mnie i roześmiał się: “Naprawdę myślisz, że nic nie wiedziałem o tobie i twoim chłopaku? Niech zgadnę?. Przez te wszystkie dni myślałaś o tym, jak będzie wyglądać twoje życie i jaką zemstę przygotuję dla ciebie, kiedy się o tym dowiem?”.

Sto myśli przebiegało mi przez głowę, ale mogłem powiedzieć tylko tę jedną: “Tak”.

– Mój Boże, nadal jesteś tak naiwna jak w młodości. Oczywiście wiedziałem o wszystkim, ale nie mam zamiaru się mścić. Nie ważne czyje to dziecko, chcę zostać jego ojcem i niech ten tydzień udręki nauczy cię, że nie możesz zniszczyć tego, co budowaliśmy przez te wszystkie lata. A teraz weź się w garść i uśmiechnij, bo musimy jeszcze o tym powiedzieć dzieciom.

Nie mogłam w to uwierzyć. Wydawało mi się, że to sen, a potem mój mąż znów się odezwał:    “No, kochanie, mamy zarezerwowany stolik w twojej ulubionej restauracji, więc ubierz się! Będziemy dziś świętować!”

Rate article
Fajna Tajna
Nie wiem czyje jest moje przyszłe dziecko, może pochodzić od mojego męża lub byłego kochanka.