– Powinieneś się wstydzić, że czyjeś dziecko opiekowało się mną lepiej niż ty

Mój sąsiad dziesięć lat temu stracił żonę, która zmarła na ciężkie zapalenie płuc. Została mu tylko jedna córka. Od tamtej pory minęło trochę czasu, a on ożenił się ponownie.

Jego żona również miała córkę, którą zaakceptował jako swoją.

Czas mijał, dziewczynki dorastały. Każda z nich znalazła swoje szczęście i wyprowadziła się.

Żona zmarła po ślubie córki, a sąsiad na starość znów został sam.

Pewnego dnia odwiedziła go córka. Zasugerowała, by przeprowadził się bliżej niej, by mogli się częściej widywać.

– “Ja będę spokojniejsza. Krótko mówiąc, sprzedaj ten dom.

Ojciec był bardzo szczęśliwy, że jego córka tak się o niego martwi. Udało mu się sprzedać dom dość szybko i dostał za niego dobrą sumę pieniędzy. Natychmiast udał się do domu córki, ponieważ od dawna nie widział swojego wnuka. Chłopiec był szczęśliwy, widząc swojego dziadka.

– “Hurra, dziadek przyjechał!

Ale dziadek był jakiś smutny, milczał, w ogóle się nie uśmiechał.

– “Tato, czy coś ci się stało?

– Och, nic, to nic takiego.

– Powiedz mi” – nalegała córka.

– “Moje pieniądze zostały skradzione. Nie mogę sobie wyobrazić, jak to się mogło stać, schowałam je w dobrym miejscu.

– Wszystkie?

– Tak… Wszystkie.

– Szkoda. Jak sobie poradzisz bez pieniędzy?

– Nie wiem – odpowiedział cicho ojciec.

– “Och, żal, żal” – wzdychała córka.

“Mój zięć zaczął się mnie czepiać:

– “Bdziesz musiał pójść do pracy.

Biedny dziadek zbladł na te słowa. Gdzie mógłby pójść do pracy?

– Daj spokój, zięciu! Chcesz, żebym jak najszybciej poszedł do następnego świata?

Mężczyzna nie mógł dłużej tego znieść i postanowił udać się do córki swojej drugiej żony. Tak jak wtedy, wnuki ucieszyły się na jego widok. Ale dziadek siedział tam, nie mogąc powiedzieć ani słowa.

– “Tato, wszystko w porządku? Wyglądasz blado” – martwiła się pasierbica.

– “Nie mam pieniędzy ze sprzedaży domu. Zostały skradzione…

– Co za koszmar! Tak, nie martw się, pomogę ci, zaopiekujemy się tobą. Nie będzie ci z nami żle, obiecuję” – dziewczyna mocno przytuliła się do ojca.

Od tego czasu mężczyzna mieszkał z rodziną swojej pasierbicy. Minął miesiąc, gdy nagle dziadek dowiedział się od sąsiadów, że chcą sprzedać swoje mieszkanie. Córka powiedziała:

– “Próbowali od roku.

I wtedy pomyślał o kupnie tego mieszkania dla siebie. Był tuż obok jego córki.

– Muszę się temu przyjrzeć.

Dziadkowi wszystko bardzo się podobało.

– Jaka jest cena?

No wiesz, jesteśmy gotowi na wszystko, żeby to sprzedać. Chcemy wyjechać za granicę.

– Kupię to!

Sąsiedzi w końcu odetchnęli i natychmiast sporządzili wszystkie niezbędne dokumenty. Sam mężczyzna zdecydował, że jeśli umrze, dom trafi do jego drugiej córki. Zwłaszcza, że jego wnuki dorastały, może któremuś z nich by się spodobał. Kiedy jego własna córka dowiedziała się o tym, natychmiast do niego przyjechała:

– “Wstydź się, ojcze! Ona jest dla ciebie nikim!

A on odpowiedział:

– “Czy pomogłeś własnemu ojcu, kiedy najbardziej potrzebowałem twojej pomocy? To ty powinieneś się wstydzić, że czyjeś dziecko zaopiekowało się mną lepiej niż ty.

Rate article
Fajna Tajna
– Powinieneś się wstydzić, że czyjeś dziecko opiekowało się mną lepiej niż ty