Oliwia nie mogła powstrzymać łez. Brat nie powiedział jej, że ich matka zmarła pięć miesięcy temu.

Z oczu Oliwii popłynęły łzy. Dziś wróciła do domu. Brat nie powiedział jej, że ich matka zmarła pięć miesięcy temu. Dziewczyna była zrozpaczona. Dzwoniła do niego wiele razy i prosiła, aby dał matkę do telefonu, ale on zawsze miał jakieś wymówki. Mama spała, albo była zajęta. Oliwia wysłała pieniądze bratu, ale matka od dłuższego czasu się z nią nie kontaktowała. Aleks powiedział, że dzwoniła do Oliwii, ale ona nie odbierała.

Potem wymyślił historię, że matka była w sanatorium, gdzie nie było zasięgu. I było wiele takich wymówek. Oliwia nie wytrzymała i wróciła do domu. Dopiero wtedy dowiedziała się, że matka zmarła pięć miesięcy temu, ale nikt jej o tym nie powiedział. Aleks chodzi wściekły. Oliwia nie rozumie, dlaczego jest zły, przecież  przez cały  czas wysyłała pieniądze dla matki, chciała dla niej jak najlepiej. A on jest zły. Wszystkie pieniądze zostały wydane przez jej brata, a teraz nawet nie chce z nią rozmawiać.

Dzień później Oliwia otrzymała telefon. To był notariusz. Powiedział, że cieszy się, że wróciła akurat w tym momencie, bo ma jej  coś do przekazania. Jak się okazało, Aleks dał mu testament matki, ale notariusz nie wierzył, że jest prawdziwy. Oliwia nie mogła uwierzyć własnym oczom. To dlatego jej brat nie cieszył się na jej widok. Wszystkie jego plany legły w gruzach.
Oliwia dotarła do kancelarii notarialnej, gdzie był już Aleks. Natychmiast zmienił wyraz twarzy. Przyszła w złym momencie.

Okazało się, że Aleks sfałszował testament tak, aby jego siostra nic nie dostała. A spadek był spory. Duży dom  i trzypokojowe mieszkanie, w którym mieszka Aleks. Jeszcze wcześniej tata mówił, że mieszkanie jest dla nich do podziału. Dlatego Aleksowi spieszyło się, by wejść w posiadanie nieruchomości. Nawet nie myślał o dzieleniu się nim z siostrą. Ona zarobiłaby własne pieniądze. A cała nieruchomość należałaby do niego zgodnie z dokumentami. Przyjazd siostry wszystko zrujnował.

Aleks został oskarżony o fałszerstwo. Oliwia nie zamierza zrezygnować ze spadku. Aleks przestał się do niej odzywać. Jego siostra przyjechała w złym momencie. Planował sprzedać wszystko i kupić mieszkanie w innym mieście. Za resztę pieniędzy planował kupić samochód. Wystarczyłoby na wszystko i starczyłoby na życie. Ale nie… Nie wiadomo, jak Aleks wybrnie z tej sytuacji. Musi wynająć prawnika, ale ten  nie jest tani.

Oliwia zdecydowała, że nie wniesie skargi przeciwko bratu. Nieruchomość zostanie sprzedana, a pieniądze podzielone po równo. Ale nie chce już znać swojego brata.

Rate article
Fajna Tajna
Oliwia nie mogła powstrzymać łez. Brat nie powiedział jej, że ich matka zmarła pięć miesięcy temu.