Niedawno moja siostra poznała faceta. Zaczęli się spotykać. Artur często przychodził do niej. Siostra jednak przemilczała fakt, że to było jej mieszkanie. Alina nie chciała, aby facet był z nią ze względu na wartości materialne. Marzyła o poznaniu kogoś, kto pokocha ją jako osobę i doceni jej dobroć.
Dlatego powiedziała Arturowi, że wynajmuje. W rzeczywistości odziedziczyła to mieszkanie po babci.
W zamian Artur zapewnił ją, że nie ma problemu z kupnem własnego mieszkania. Jest zabezpieczony finansowo. Najważniejsza jest miłość i zrozumienie między parą. Istnieje wiele opcji na życie. Można wziąć kredyt lub pożyczyć od kogoś pieniądze, można też mieszkać z rodzicami i oszczędzać na własne lokum. Artur już dawno o wszystkim pomyślał. Planuje kupić mieszkanie i już na nie oszczędza.
Niedawno oświadczył się mojej siostrze. Ona się zgodziła. Teraz ma wątpliwości, czy dobrze zrobiła wiążąc się z Arturem. Być może powinna była powiedzieć mu prawdę. Ale matka ją powstrzymała. Powiedziała, że jego obowiązkiem jest zapewnienie mieszkania ich rodzinie. Na razie informacja o mieszkaniu ma być nadal tajemnicą. Nie wiadomo, jak potoczy się życie. A dodatkowe pieniądze na pewno się przydadzą. Przekonała Alinę do wynajęcia mieszkania.
Alina to robi. Tymczasem jej chłopak wynajmuje mieszkanie i oszczędza na własne lokum. Ale ceny nieruchomości rosną szybciej niż Artur może zaoszczędzić.
Czy uważasz, że moja siostra postępuje słusznie?




