Moja matka zapisała cały majątek mojemu bratu.

Wcześnie założyłam rodzinę. Mój brat Andrzej ciągle był singlem. Razem z mamą nie raz prosiłyśmy go, żeby znalazł sobie dziewczynę, ale on nie chciał nas słuchać. Postanowiliśmy więc tak to zostawić.

Mam dwójkę dzieci. Mama często mi pomagała. Obierała dzieci ze szkoły, pilnowała ich gdy ja i mąż byliśmy w pracy. W zamian kupowałam jej artykuły spożywcze i płaciłam rachunki za media.

W końcu Andrzej znalazł sobie kobietę trzy lata młodszą od siebie. Urodził im się syn. Od tego czasu moja matka im pomaga . Wydaje się, że zapomniała o moich dzieciach, nawet nie pyta mnie, jak sobie radzę. Na początku było mi dość ciężko, bo musiałam sama odbierać dzieci ze szkoły. Potem zaczęły same wracać i wszystko się ułożyło. Oczywiście jestem wdzięczna mojej mamie za jej pomoc. Ale to nie jest cała historia.

Przypadkiem dowiedziałam się, że moja mama zapisała mieszkanie i dom mojej babci na nazwisko mojego brata.
Nie mogłam tego znieść i postanowiłam zapytać, dlaczego to zrobiła:

-Mamo, a co ze mną? Wszystko jest na Andrzeja…

– Córko, masz męża. To on powinien zapewnić tobie i  dzieciom wszystko, czego potrzebujecie.

Nie rozumiem , przecież  Andrzej też jest mężczyzną, więc dlaczego nie zarabia na własne mieszkanie i dom? W dodatku pieniądze, które dałam mamie, również przeszły w jego ręce. Wcale mi się to nie podoba. Powiedziałam więc mamie, że zapłacę za jej media, ale nie powinna oczekiwać, że dam jej pieniądze. Moja matka była bardzo oburzona moimi słowami. Nazwała mnie bezduszną. Ale gdzie w tym bezduszność?

Tydzień temu zadzwoniłam do Andrzeja. Powiedziałam, że mam trochę dziecięcych ubrań, z których moje dzieci już wyrosły, a także różne zabawki. Godzinę później mój brat stanął przed drzwiami mojego domu, natychmiast wrzucił wszystko do samochodu i chciał odjechać.

– Mógłbyś przynajmniej podziękować! – powiedziałam.

– Żartujesz? Za co? Za wyniesienie śmieci z domu?

Nie spodziewałam się tego. A potem zrobiło się jeszcze ciekawiej. Godzinę później zadzwoniła moja matka. Oskarżyła mnie o branie pieniędzy od brata za stare rzeczy. To było za dużo. Po tym incydencie przestałam płacić rachunki za media za matkę i całkowicie przestałam z nimi rozmawiać . Niech sobie żyją, jak chcą.
Czyż nie jest to słuszne?

Rate article
Fajna Tajna
Moja matka zapisała cały majątek mojemu bratu.