Mój mąż wymienił mnie na inną kobietę. Była moją najlepszą przyjaciółką

Mój mąż i ja byliśmy małżeństwem od osiemnastu lat. Uważałam się za szczęśliwą kobietę. Niedawno urodziło się nasze trzecie dziecko – długo oczekiwana córka. Niestety, niecałe dwa miesiące później Franek powiedział mi, że jest zakochany w kimś innym. I to nie w byle kim, ale w mojej najlepszej przyjaciółce. Możesz sobie wyobrazić, przez co przeszłam w tamtej chwili.
Znałam Franka od bardzo dawna. Nasi rodzice byli przyjaciółmi i mieszkali w tej samej okolicy. Byłam znacznie młodsza od niego, więc przez długi czas postrzegał mnie jako dziewczynę z sąsiedztwa i córkę przyjaciół jego rodziców. Ale pewnego dnia zobaczył, że nie jestem już małą dziewczynką, ale piękną kobietą.

Zaprosił więc mnie na randkę, a kiedy skończyłam dziewiętnaście lat,  oświadczył się. Zgodziłam się od razu. Był dobrym mężczyzną, a kiedy na świat przyszły nasze dzieci, czułam się najszczęśliwszą kobietą.

Chociaż chcieliśmy mieć dzieci znacznie później, po czterech miesiącach wspólnego życia zdałam sobie sprawę, że jestem w ciąży. Kiedy urodził się nasz syn, promieniałam ze szczęścia. Franek okazał się troskliwym tatą i wspaniałym mężem. To on nalegał, abym skończyła studia i zdobyła dyplom, podczas gdy mój mąż przeniósł się na studia zaoczne i znalazł pracę. Jego rodzice zaproponowali nam, abyśmy zamieszkali z nimi, a my się zgodziliśmy. Nie zawsze dobrze dogadywałam się z moją teściową, ale to nas nie powstrzymało. Wkrótce urodził się nasz drugi syn. Wraz z pojawieniem się kolejnego dziecka, staliśmy się sobie znacznie bliżsi. W tym czasie Franek pracował już na dobrym stanowisku, co pozwoliło nam kupić mieszkanie w centrum miasta. Później założyliśmy własną firmę.

Nasi sąsiedzi z piętra również byli młodą parą, więc szybko udało nam się z nimi dogadać. Oliwia była słodką i uprzejmą dziewczyną. Często się odwiedzaliśmy. Oliwia prosiła mnie o rady dotyczące wychowania jej syna, ponieważ była jeszcze bardzo młoda. Tak zostałyśmy najlepszymi przyjaciółkami.

Zaczęliśmy się przyjaźnić jako rodzina. Ale prawdę mówiąc, Oliwia i ja byłyśmy sobie bliższe niż nasi mężowie. Dzieliłam się z nią dosłownie wszystkim, często chodziłyśmy razem na zakupy, na kawę, długo siedziałyśmy razem i rozmawiałyśmy o wszystkim. Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami.

Często wyjeżdżaliśmy wszyscy razem na wakacje: w góry, nad morze, do lasu z namiotami. Tak minęło siedem lat. I wtedy zaszłam w ciążę po raz trzeci. Nasza rodzina była zamożna, więc nie miałam wątpliwości, że urodzę.

Ale ta ciąża była bardzo trudna. Byłam zmęczona, ciągle senna i miałam straszne bóle pleców. Zostałam przyjęta do szpitala, gdzie do końca ciąży byłam na podtrzymaniu, aby uniknąć przedwczesnego porodu. Ale w końcu urodziła się nasza córka.

Mój mąż przyjechał do szpitala z dziećmi i wielkim bukietem kwiatów.

Niestety, podczas mojej nieobecności bardzo się zmienił. Przestaliśmy spędzać razem czas, znikał z domu, przestał pomagać mi przy dzieciach. Potem powiedział mi, że składa pozew o rozwód, ponieważ poznał inną kobietę.

Tą kobietą był nie kto inny, tylko moja najlepsza przyjaciółka i sąsiadka Oliwia. Zostałam więc zdradzona przez dwójkę najbliższych przyjaciół. Franek zostawił mi mieszkanie, które kupiliśmy, a on i Oliwia zaczęli wynajmować mieszkanie. Jej syn został z jej byłym mężem.

Oficjalnie Franek i ja wciąż jesteśmy małżeństwem, a nasza córka nie skończyła jeszcze roku. Mimo jego podłości nadal go kocham i wierzę, że będziemy razem. Nie rozumiem, dlaczego nam to zrobił …

Rate article
Fajna Tajna
Mój mąż wymienił mnie na inną kobietę. Była moją najlepszą przyjaciółką