Mężczyzna szukał prestiżowej pracy, a znalazł ukochaną córkę i ukochaną żonę!

Tego dnia wszystko szło nie tak, a był to wielki dzień dla Filipa! Miał rozmowę kwalifikacyjną w jednej z najlepszych firm w kraju, która mogła zapewnić mu duży rozwój i perspektywy, w przeciwieństwie do jego obecnej pracy. Jego samochód od dawna nie pędził tak po drogach, aż do momentu, gdy cos go zmusiło do zatrzymania się – korek. Mężczyzna zdenerwował się jeszcze bardziej, bo nie mógł się spóźnić i wyjść na nieodpowiedzialnego, przez to mógłby stracić tak dobrą okazję.

Kolejka posuwała się tak wolno, że mężczyzna spóźnił się kilka minut na rozmowę. Wbiegł do biura, mając nadzieję, że ma jeszcze szansę, ale sekretarka go zatrzymała.

– Przepraszam, czas minął, spóźnienie jest równoznaczne z rezygnacją z rozmowy. Proszę iść do domu.

Filip zaniemówił, poczuł jak wszystko w nim się rozpada. Wrócił do samochodu i zamarł. Urocza mała dziewczynka, około pięcioletnia, kręciła się w pobliżu, jakby czekając na niego, w pobliżu nie było nikogo, kto wyglądałby jak jej rodzice. Nie wiedział, jak zareagować, wiele razy słyszał historie o tym, jak ktoś podchodzi do małego dziecka, a rodzice pojawiają się znikąd, oskarżając tę osobę o coś złego.

Ta sama sekretarka pojawiła się za nim i powiedziała:

-Proszę się nie martwić, Kasia nie ma rodziny, jest z pobliskiego sierocińca, często stamtąd ucieka i przyjeżdża tutaj, jej tata kiedyś tu pracował i parkował samochód w tym samym miejscu co pan, więc czeka na niego, może jej tata zmienił samochód? Co za żal, dziewczynka ma tylko 5 lat,  jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym…

Filip w końcu zdecydował się podejść do dziewczynki.

– Cześć, jestem wujek Filip, jak masz na imię?

– Cześć, jestem Kasia.

– Czekasz na kogoś?

– Tak, na  tatę. Zawsze zostawiał mnie tutaj, żebym na niego czekała, kiedy szedł do pracy.
Zanim Filip zdążył odpowiedzieć, jakaś kobieta pojawiła się za nim i natychmiast chwyciła Kasię w ramiona.

– Kasiu, ile razy mam ci tłumaczyć, że nie możesz uciekać! Szukałam cię cały dzień! Jak możesz to robić?  – powiedziała kobieta i już ciągnęła dziewczynę za sobą, ale coś w umyśle Filipa kazało mu ją powstrzymać.

– Przepraszam, ale czy mogę odwiedzić Kasię? kobieta spojrzała na niego zdziwiona.

– Oczywiście, ale lepiej niczego jej nie obiecywać. Nadzieja na cud w ich przypadku takich dzieci jest ostatnią rzeczą, jaka jest im potrzebna.

Filip sam tego nie rozumiał, ale przez następny miesiąc tylko czekał na wolną chwilę, by pojechać do Kasi. Zakochał się w dziewczynie tak bardzo, że postanowił przejąć nad nią opiekę. Nie było to jednak takie proste, ponieważ  był singlem, a to znacznie komplikowało sprawę.

Wtedy po raz pierwszy Filip pomyślał o małżeństwie, zaczął przyglądać się wszystkim kobietom wokół siebie i zdecydował się na Halinkę. Pracowała z nim, miała około 30 lat, była cicha i spokojna, nie chodziła na imprezy, więc nie miała chłopaka. Dla niego byłoby to idealne połączenie. Chciał ją poprosić o zawarcie fikcyjnego małżeństwa. Złożył jej tę propozycję w kawiarni, ona z radością się zgodziła, bo robił dobry uczynek, a on przez kilka minut był oczarowany jej uśmiechem, ale starał się powstrzymać wszystkie swoje emocjonalne impulsy, ponieważ mieli umowę.

Przez pierwszy miesiąc musieli mieszkać razem, bo mogły być kontrole, ale po miesiącu młoda para już nie  chciała się rozstawać. Minęło sporo czasu,  teraz Filip ma trójkę dzieci, z których najstarsza dziewczynka jest głównym asystentem mamy i taty, ponieważ jej młodsi bracia są bardzo kapryśni .

Tak się złożyło, że mężczyzna szukał prestiżowej pracy, a trafił na ukochaną córkę i ukochaną żonę!

Rate article
Fajna Tajna
Mężczyzna szukał prestiżowej pracy, a znalazł ukochaną córkę i ukochaną żonę!