Magda dobrze pamięta ten moment – jacyś ludzie długo rozmawiali z jej matką….

Dopiero z wiekiem Magda zrozumiała, dlaczego trafiła do domu dziecka. Wcześniej dziewczynka nie miała pojęcia, dlaczego została odebrana matce. Bardzo kochała matkę i chciała z nią mieszkać. Kochała ją nawet wtedy, gdy matka mówiła głośno i stawała się inna niż zwykle. Kochała ją również wtedy, gdy nie mogła położyć się do łóżka i spała na korytarzu lub przy kuchennym stole. A potem przyszli jacyś ludzie z dokumentami. Długo rozmawiali z jej matką, a potem zabrali Magdę do samochodu, który zawiózł ją do domu dziecka. Było tam dużo dzieci, więc dziewczynka nie od razu zrozumiała, co się dzieje. Być może przywieziono ją tu, żeby się pobawiła, a potem wróciła do domu? Ale dzieci, które tam były, też nie wyglądały na szczęśliwe. Magda poczuła smutek i zaczęła płakać. Nikt jej nie uspokajał ani do niej nie podchodził. Dzieci patrzyły na nią wielkimi oczami, a kobieta siedząca przy stole nawet na nią nie spojrzała. Był już wieczór, ale nikt nie zamierzał zabierać dziewczynki. Wszystkie dzieci już dawno poszły spać. Magda również została wzięta za rękę i zaprowadzona do łóżka.

Pomogli jej się rozebrać i przykryli ją kocem. Dziewczynka jednak wcale nie chciała spać. Ciągle płakała i myślała o mamie. W końcu zasnęła. Od tego czasu dziewczynka nigdy więcej nie widziała swojej matki.

A potem dni mijały jeden po drugim. Każdego dnia Magda pocieszała się płonnymi nadziejami. Dorastając, w końcu zaczęła zdawać sobie sprawę, że takich jak ona jest wielu. Magda w końcu dowiedziała się, dlaczego została odebrana matce. Później dziewczyna doszła do wniosku, że lepiej byłoby, gdyby się nie dowiedziała. Już i tak była w złym miejscu, a nieprzyjemna prawda pozostawiła  gorzki smak w ustach.

Wychowawcy sierocińca nie przejmowali się specjalnie tym, jak czuły się dzieci. Ważne było dla nich, aby dzieci były czyste i dobrze odżywione. Nic innego ich nie interesowało.

Magda mieszkała w domu dziecka do osiemnastego roku życia. Nigdy nie mogła zapomnieć o swojej matce. Wiedziała, dlaczego jej matka została pozbawiona praw rodzicielskich, ale nadal była jej matką. Kiedy dostała się na studia postanowiła odnaleźć matkę. Jednak pod adresem, który jej podano, nikt nie mieszkał. Nowi właściciele domu nie wiedzieli nic o poprzedniej właścicielce. Oddali Magdzie jedynie pudełko z kilkoma zdjęciami.

Jedno ze zdjęć przedstawiało jej matkę. Młoda i piękna. A obok niej przystojny młody mężczyzna. Po podpisie Magda zorientowała się, że to jej rodzice. Wyglądali na szczęśliwych i zakochanych. Ale dlaczego jej matka zaczęła się nad nią znęcać i gdzie poszedł jej ojciec, dziewczyna nigdy się nie dowiedziała…

Rate article
Fajna Tajna
Magda dobrze pamięta ten moment – jacyś ludzie długo rozmawiali z jej matką….