Jak pewna kobieta na zawsze zmieniła życie mojej matki

Pewnego dnia, będąc w ostatnim miesiącu ciąży, moja matka została zabrana do szpitala. Przez tydzień była sama na sali. Czuła się dobrze, spędzała czas sama ze sobą, czytała książki, a mój ojciec odwiedzał ją codziennie. Jednak ósmego dnia pobytu mojej matki w szpitalu, do jej sali przywieziono pewną pacjentkę. Kobieta była nieprzytomna , a moja matka była trochę zaniepokojona jej stanem.

Wkrótce jednak kobieta odzyskała przytomność. Zaczęła opowiadać, że pochodzi z  wioski i przez całe życie pracowała na gospodarstwie. A teraz, w wieku 35 lat, po raz pierwszy zaszła w ciążę. W swoim życiu była z kilkoma mężczyznami, ale żaden z nich nie zabrał jej przed ołtarz. Albo facet chyba jej nie chciał, albo jej nie podobało się coś w mężczyźnie. Tak więc wiele lat upłynęło jej  na krótkotrwałych romansach. Pewnego wieczoru jej życie zmieniło się diametralnie, gdy spędziła noc z kierowcą traktora. Potem dowiedziała się, że jest w ciąży. Postanowiła zatrzymać dziecko, ale z powodu zaawansowanego wieku została przyjęta do szpitala w ósmym miesiącu ciąży. Lekarze zalecili jej poród, aby uniknąć utraty dziecka.

Matka bardzo polubiła Julię, była bardzo przyjemną kobietą do rozmowy. Cały czas rozmawiały na różne tematy i dzieliły się swoimi problemami.

Pewnego dnia Julia poczuła się bardzo źle i natychmiast trafiła na oddział intensywnej terapii. Przez kilka dni mama nie słyszała nic od lekarzy. Dopiero gdy zapytała, powiedzieli, że robią wszystko, co w ich mocy.

Pewnej nocy moja mama miała sen o Julii. Ukazała się jej w białym ubraniu i powiedziała, że się spieszy i musi iść. Niestety nie mogła zabrać ze sobą córki. Błagała moją matkę, by nie porzucała jej córki. Powiedziała, że w jej sercu jest miejsce dla trzeciego dziecka.

Rano okazało się, że Julia przedwcześnie urodziła. Chociaż wykonano cesarskie cięcie, dziecko urodziło się zdrowe, ale niestety, Julii nie udało się uratować.

Zaledwie dwa tygodnie po tej strasznej sytuacji moja matka urodziła bliźnięta. Wtedy stało się jasne, dlaczego Julia mówiła jej we śnie o trójce dzieci. Następnie wraz z mężem zdecydowali się adoptować córeczkę Julii i nadali jej imię Maria.

Przez całe życie Julia często przychodziła do matki w snach, zwłaszcza gdy miała kłopoty. Dawała jej nawet rady, co powinna zrobić w danej sytuacji. Jakby w ten sposób chciała podziękować za to, że nie zostawiła jej córki ..

Rate article
Fajna Tajna
Jak pewna kobieta na zawsze zmieniła życie mojej matki