Mój dziadek Marek to prawdziwy kobieciarz, jak nazywa go moja mama. Rozwiódł się ze swoją żoną, moją babcią Aliną, kiedy miałem zaledwie 3 lata. Sześć miesięcy później ożenił się z moją druga babcią Rebeką. Miałem więc dwóch dziadków i trzy babcie.
Babcia Alina nie mogła już znieść romansów męża, który nieustannie flirtował z innymi kobietami, więc złożyła pozew o rozwód i nie była zaskoczona, gdy usłyszała, że wkrótce się żeni.
Ale po 17 latach szczęśliwego małżeństwa dziadek Marek i babcia Rebeka, rozwiedli się. Jednak dziadek nie rozpaczał długo i miesiąc później przyprowadził do domu swoją nową nażeczoną, która miała na imię Lucyna, i powiedział, że planują ślub na lato. Ogłosił to w dniu urodzin mojej babci Aliny, więc z trudem powstrzymała się od śmiechu. Mój dziadek niedługo skończy 70 lat i zamierza ożenić się po raz trzeci.
Mój tata wziął na siebie ciężar rozmowy z dziadkiem i wyperswadowania mu tego pochopnego czynu. Cała wioska i rodzina już się z niego śmieją, że tak szybko zapomniał o Rebece, więc o jakim małżeństwie możemy mówić?
Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej pierwszej dziewczynie, że mam trzy babcie, a ona była zdumiona i powiedziała, że jest zazdrosna, a teraz wygląda na to, że będę miał czwartą!
Traktowałem moją babcię Rebekę jak swoją własną, tak jak ona traktowała mnie, ponieważ nie miała własnych dzieci ani wnuków, i dała mi całą swoją miłość. Powiedziała mi kiedyś, że jej matka urodziła ją, po gwałcie przez Niemca w czasie okupacji.Nie była kochanym dzieckiem, a jej własna matka przeklęła ją, żeby nie miała więcej dzieci. Leczyła się przez długie lata, ale gdziekolwiek poszła, wszyscy wzruszali ramionami – była bezpłodna.
Ale nowa przyszła żona dziadka, nie jest tak miła. Nie interesują jej opowieści dziadka ani my,jego wnuki. Interesuje ją tylko majątek dziadka, nic dziwnego, że zaczęła flirtować z siedemdziesięciolatkiem, chociaż była dużo od niego młodsza. I ma takie przebiegłe oczy! Zdecydowanie to nie jest zauroczenie , ale wszystko ma swój powód!




