Było jej ciężko, rosłam, potrzebowałam nowych ubrań….

Teraz mam 25 lat i własną rodzinę: męża i pięknego syna. Jestem bardzo szczęśliwa. Chociaż moje dzieciństwo było straszne, byłam porzuconym i niechcianym dzieckiem.

Wszystkie te chwile z dzieciństwa są wyryte w mojej pamięci. Nie pamiętam mojego ojca, zostawił nas i nie mam z nim żadnych wspomnień, ani dobrych, ani złych. Wychowywała mnie matka, kobieta wiecznie zmęczona. Było jej ciężko, rosłam, potrzebowałam nowych ubrań, bo wszystko szybko stawało się za małe, potrzebowałam też czegoś do jedzenia. Niestety,  moja matka nie mogła znieść takiego życia i zostawiła mnie w supermarkecie..

Pamiętam, że poszłyśmy do supermarketu, byłam bardzo głodna i powiedziałam o tym mamie. Mama była bardzo niezadowolona, nakrzyczała na mnie i nic nie kupiła. A ja poprosiłam tylko o bułkę, która leżała na półce…

Mama znów spojrzała na mnie ze złością i krzyknęła na cały sklep:

-Zrujnowałaś mi życie Zrujnowałaś mi całe życie!. A potem poprosiła mnie, żebym poczekała i gdzieś poszła. Nigdy nie wróciła..

Płakałam gorzko, ocierając łzy rękawem, byłam przerażona i głodna. Wtedy podeszła do mnie kobieta i kupiła mi dużą bułkę.

Potem umieszczono mnie w sierocińcu. Powtarzali mi, że mama i tata wkrótce przyjdą i mnie zabiorą, a ja im wierzyłam. Każdego dnia żyłam nadzieją, że wkrótce będę miała rodziców.

Moja mama przyszła. Płakała gorzko i prosiła, żebym jej wybaczyła.

Kiedy mnie urodziła, nie wiedziała, że będzie musiała dźwigać wszystko sama – bez pieniędzy i bez pracy. Powiedziała , że wkrótce zabiorą mnie ludzie, którzy będą mnie kochać, którzy dadzą mi wszystko, czego chcę. I powinnam być jej za to wdzięczna.

Bo życie z nią byłoby złe. Nie mogłam jej za to podziękować. Otarłam łzy, które płynęły mi z oczu.

Później naprawdę podziękowałam jej za wszystko, co się wydarzyło. Przygarnęła mnie kobieta, która kupiła mi dużą bułkę w supermarkecie.

Teraz mogę podziękować mojej mamie za to, że dała mi szansę na bycie w szczęśliwej i kochającej rodzinie, która poświęciła wszystko, by mnie uszczęśliwić.

Rate article
Fajna Tajna
Było jej ciężko, rosłam, potrzebowałam nowych ubrań….