Moi dziadkowie wymienili moje szczęście na wakacje za granicą!

Moi dziadkowie zawsze byli inni niż wszyscy. Było to dziwne dla osób z zewnątrz, ale ja zaakceptowałem ich za to, kim byli i nie zauważałam ich szczególnej „dziwności”, miałam z nimi szczególną więź, wychowali mnie. Tak się złożyło w moim życiu, że moja matka straciła męża, mojego ojca, w młodym wieku i wkrótce wyszła ponownie za mąż. Nie dogadywałam się z jej nowym mężem, nie mieliśmy dobrych relacji, więc zdecydowali, że lepiej dla mnie będzie, jeśli zamieszkam z dziadkami (rodzicami mojej mamy). Zastąpili mi moich rodziców.

Jestem teraz dorosła, rok temu wyszłam za mąż i urodziłam córkę. Mieszkamy w wynajętym mieszkaniu, ale oszczędzamy pieniądze na własne lokum. Do tej pory moi dziadkowie nie przekazali nikomu swojego mieszkania, mimo że są w siódmej dekadzie życia. Wciąż o tym myślą, ale nie będę ich naciskać.

Nadszedł czas, kiedy zaoszczędziliśmy już pewną sumę pieniędzy i kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie. Oczywiście nie jest wykończone, tylko gołe ściany, więc nie możemy się wprowadzić. Znowu musimy zaoszczędzić pieniądze na wykoczenień, a to nie jest szybki proces. Wszystkie pieniądze idą na czynsz i na dziecko. Mój mąż ma możliwość wyjazdu za granicę, ale ja nie chcę go puścić. Chcę, aby mój mąż był ze mną, ponieważ nie mam innej pomocy. Mamy dziecko, a dziadkowie nie biorą żadnego udziału w wychowaniu wnuka.

Kiedyś poprosiłam dziadków o pomoc, chciałam pożyczyć od nich pieniądze. Jestem pewna, że mają pieniądze, bo całe życie na coś oszczędzali. Moja babcia jest emerytką, ale nadal pracuje na pół etatu, przygotowując dzieci do egzaminu z języka angielskiego. Mój dziadek również dostał pracę jako kierowca, więc nie siedzi bezczynnie. Otrzymują emeryturę, którą oszczędzają i żyją z tego, co zarobią.

Zadzwoniłam do nich z prośbą, nadal uważam, że wolę być dłużna ludziom niż bankowi. Zadzwoniłam, wyjaśniłam sytuację, powiedziałam, że spłacimy z mężem wszystko z odsetkami, ale nie prędko.

Zaskoczyło mnie to, że babcia odmówiła. Powiedziała, że nie mają dodatkowych pieniędzy, żeby komuś pożyczyć. Byłam zdenerwowana, rozpłakałam się, ale zrozumiałam. Wszystko się zdarza, może wydali je na coś, więc teraz ich nie mają.

Kilka dni później dostaliśmy wiadomość, że dziadkowie lecą na wakacje na Malediwy, a potem do Francji odwiedzić siostrę dziadka. A potem do Włoch na wakacje. To moja mama zadzwoniła i powiedziała mi, że od dawna oszczędzali na wyjazd za granicę.

Poczułam się urażona, dlaczego mnie okłamywali? Mogli wyjaśnić, że jadą na wakacje. Powiedzieli, że nie mają pieniędzy, żeby mi pożyczyć, ale mają pieniądze na Malediwy. Nie prosiłam o całą kwotę, którą mieli na wczasy.  Mogli tylko przełożyć swoją podróż do Włoch, my wykończyli byśmy nasze mieszkanie, a oszczędzając pieniądze z opłat wynajętego mieszania, szybko byśmy je oddali.

Teraz, gdy oni  leżą nad oceanem, mąż wyjechał do pracy za granicę. Nie mieliśmy innego wyjścia.

 

 

Rate article
Fajna Tajna
Moi dziadkowie wymienili moje szczęście na wakacje za granicą!