Moja przyjaciółka Magda zarejestrowała się na portalu randkowym. Po spotkaniu z kilkoma mężczyznami moja przyjaciółka była bardzo nieszczęśliwa. Magda i ja pracowałyśmy razem w jednym zakładzie pracy, ona nie jest głupią dziewczyną. Podobnie jak ja, ma dwadzieścia cztery lata. Mieszkamy we Włoszech od kilku i moja przyjaciółka umawia się tylko z Włochami. Magda szuka swojego przeznaczenia, ale nie wszystko idzie po jej myśli.
– Mam dość! Mam dość tych mężczyzn!” – oburzyła się moja przyjaciółka.
– Co takiego się znowy wydarzyło?
– To samo, ciągle to samo.
Magda ocenia swoich potencjalnych mężów, chodząc na randki do restauracji. Jeśli mężczyzna proponuje, że podzieli się po równo rachunkiem za kolację, to znaczy, że jest skończony.
Co stało się tym razem?
– Spotkaliśmy się na randce. Wydawał się bardzo uprzejmy i miły. Wiedział, jak zrobić dobre wrażenie i umiał prowadzić rozmowę.
Po kolacji poprosił mnie o rachunek. Powiedziałam mu, że zostawiłam portfel w domu. I wiesz, co mi odpowiedział? “W porządku, możesz przelać mi pieniądze na moją kartę bankową później”.
Byłam bardzo zaskoczona. Jak on mógł to jej zrobić! Tacy właśnie są teraz mężczyźni. Być może we współczesnym świecie to normalne, że kobieta płaci za siebie. W końcu to pokazuje, że jest niezależna. Ale czy tak powinien postąpić mężczyznaka który idzie na randkę? Mója przyjaciółka i ja uważamy, że to dziwna rzecz.
Czy uważasz, że mężczyzna powinien zapłacić za kobietę w kawiarni lub restauracji?




