Wujek zabrał pieniądze mojej matki, okradł mnie!

Niedawno odwiedziłam moją matkę, niestety przy  grobie. Nie było mnie u niej  od ponad 10 lat.

Ten dzień na zawsze zapisał się w mojej pamięci. Rzecz w tym, że była wtedy moją jedyną bliską osobą, a kiedy odeszła, zostałam sama z pustką w duszy.

Na szczęście w tym czasie znałam już mojego przyszłego męża, który wspierał mnie i pomógł zorganizować pogrzeb. Wszyscy moi krewni tylko współczuli, nikt z nich nie pomyślał, aby pomóc mi finansowo, w tamtym czasie była to dla mnie ogromna suma pieniędzy.

Ale najgorsza rzecz wydarzyła się w dniu pogrzebu. Niektórzy koledzy i przyjaciele mojej mamy dali mi pieniądze w kopercie, wiedząc, że trudno mi sobie z tym poradzić samej. Ale mój wujek zdecydował, że potrzebuje ich bardziej i wziął wszystko dla siebie, mówiąc:

-No cóż, zajmiemy się tym później.

Nie pomógł mi w żaden sposób, ani finansowo, ani moralnie, a potem doszło do tego bezczelnego czynu, który naprawdę mnie zdenerwował.

Po pogrzebie wujek przyszedł pomóc mi posprzątać mieszkanie. I tu nastąpiło kolejne nieszczęście. Znalazł list, który zostawiła mi matka. Zawierał numer konta bankowego, hasła i dokumenty, dzięki którym mogłam zdobyć pieniądze, które oszczędzała przez lata. Powiedziała mi kiedyś, że ma oszczędności, ale kiedy zobaczyłam kwotę, nie miałam pojęcia, że jest tak duża.

Wtedy mój wujek zaczął mówić, że potrzebuje tych pieniędzy, ponieważ może za nie zrobić piękny pomnik dla mojej matki , a ja tylko je zmarnuję. Wtedy odrzuciłam jego ofertę, a mój chłopak mnie wspierał.

Postanowiłam, że wybiorę pieniądze z banku, schowam w domu i wykorzystam je, gdy będę ich naprawdę potrzebować. Ale wujek miał mętlik w głowie z powodu pieniędzy. Zaczął oskarżać mnie o to, że sama doprowadziłam moją matkę do takiego stanu, aby zdobyć jej pieniądze. Doszło do tego, że zaczął nastawiać moich krewnych przeciwko mnie, ale ja na to nie reagowałam. Podjęłam decyzję i nie zamierzałam się wycofać. Moja matka zostawiła mi wszystko, więc to ja miałam zarządzać pieniędzmi.

Ale on nie mógł tego znieść. Miał klucz do mieszkania, mama mu go dała, wszedł do mnie gdy nie było mnie w domu i ukradł wszystkie moje pieniądze i cenną biżuterię… Nie chciałam zgłaszać krewnego na policję, ale zmieniliśmy zamki.

Patrzę na wujka na uroczystościach rodzinnych i nie mogę zrozumieć, jak mógł być takim podłym człowiekiem.

Rate article
Fajna Tajna
Wujek zabrał pieniądze mojej matki, okradł mnie!