Tego dnia moje życie podzieliło się na “przed” i “po”, a ja myślałam, że to tylko ból nerek!

Kilka dni temu poczułam ból w podbrzuszu i od razu pomyślałam, że ma to związek z nerkami. Dwa dni później, rano, obudziłam się z tak okropnym bólem, że nie mogłam wstać z łóżka. Mój mąż musiał wezwać karetkę. Patrzyli na mnie jak na wariatkę, a potem poprosiłam męża, żeby zebrał wszystkie potrzebne rzeczy do szpitala. Gdybyście wiedzieli, jak bardzo się bałam, kiedy to wszystko się działo.

Lekarze nie przestawali mnie zadziwiać, ponieważ jechali w przeciwnym kierunku niż szpital. Kiedy im o tym powiedziałam, powiedzieli mi, że zabierają mnie na oddział położniczy, ponieważ nadszedł czas porodu. Roześmiałam się na  słowa lekarza.

– Jaki poród? Przecież nie jestem w ciąży! Jak mam rodzić?

– To dziwne, że dowiedziałaś się o tym w ten sposób, ale zaraz urodzisz, więc powinniśmy porozmawiać o powodach później – powiedział poważnie lekarz, a ja już się nie śmiałam.

Miał rację i godzinę później urodziłam zdrowego chłopca. Najbardziej absurdalne było to, że poród nastąpił tak szybko, że nawet nie zdążyłam się zorientować, że jestem w ciąży, a już rodziłam!

Następne kilka godzin spędziliśmy z mężem w uściskach i łzach radości. Przez 6 długich lat staraliśmy się zajść w ciążę, lekarze doradzali nam wzięcie dziecka z domu dziecka, zaczęliśmy zbierać dokumenty. I wtedy zdarzył się taki cud! I przegapiliśmy całą ciążę! Po prostu jej nie zauważyliśmy!

Ani mój mąż, ani ja nie mogliśmy dojść do siebie po tej wiadomości i radosnej nowinie , a pielęgniarki dały nam obojgu środek uspokajający, ponieważ wydawało się, że nasz śmiech zamienia się w histerię. Czyż to nie jest prawdziwy cud?

Rate article
Fajna Tajna
Tego dnia moje życie podzieliło się na “przed” i “po”, a ja myślałam, że to tylko ból nerek!