Poświęciłam całe swoje życie na wychowanie syna i córki, a oni ….

Barbara i jej mąż mieli właśnie świętować trzydziestą drugą rocznicę ślubu, kiedy Aleks nagle zmarł. Kobiecie trudno było poradzić sobie ze stratą męża. Od tego czasu Barbara mieszkała sama w dwupiętrowym domu. Nie podobało jej się jednak takie życie.

-Nie chcę mieszkać sama w tym pustym pałacu.

Barbara zdecydowała się więc na ważny krok. Postanowiła sprzedać swój dom i kupić jednopokojowe mieszkanie. I tak też zrobiła.

Następnie sprzedała samochód męża, który i tak stał bezczynnie. Dzieci miały własne rodziny i samochody. Teraz Barbara miała jednopokojowe mieszkanie i sporą sumę pieniędzy. Musiała coś zrobić z tymi pieniędzmi, więc postanowiła podróżować po świecie. Nudno było siedzieć samej w domu, a w ten sposób zobaczyłaby świat i poznała ludzi. Podjęła więc decyzję i kupiła bilet lotniczy.

Barbara postanowiła polecieć do Włoch. Marzyła o tym od dawna, więc została we Włoszech na jakiś czas, aby tam trochę popracować. Sprzątała hotele. Praca nie była zbyt ciężka i mogła pracować tylko pięć godzin dziennie. Zarobione pieniądze wystarczały na życie i rozrywkę. Tak minęło sześć miesięcy. Barbara znudziła się i kupiła bilety na lot do innego kraju. Podróżowała  po całej Europie.

Kolejnymi krajami były Afryka i Azja. To było dobre doświadczenie. Oprócz dobrej zabawy, Barbara wszędzie znajdowała pracę i zarabiała dobre pieniądze. Podczas tych podróży poznała wielu ludzi, mentalność i zwyczaje panujące w poszczególnych krajach. W ten sposób minęły cztery lata. Jej córka w tym czasie wyszła za mąż i urodziła dziecko. A jej synowa była w ciąży.

Po powrocie Barbara została babcią. Zaprosiła do siebie całą rodzinę. Nie widzieli się przez długi czas, więc mieli wiele do omówienia. Nagle, w środku rozmowy, jej syn powiedział:

Mamo, chcieliśmy umieścić cię w domu opieki.

Barbara była dość zaskoczona. Jej dzieci chciały umieścić ją w domu opieki. Spędziła z nimi najlepsze lata i wychowała je.

Jej córka natychmiast zauważyła zmianę na twarzy matki:

– Nie, źle nas zrozumiałaś. Nie chcemy, żebyś nas opuszczała. Martwimy się tylko o to, jak będziesz żyła sama w jednopokojowym mieszkaniu. Tam jest wielu samotnych ludzi takich jak ty.

– Ale ja planowałam wyjechać do Włoch – odpowiedziała Barbara .

– Mamo, dokąd ? Jesteś stara – przekonywała matkę córka.

Barbara była smutna. Jej  dzieci nie chciały, aby podróżowała po świecie. Co to za dramat? Zaczęła prosić swoje dzieci, o kupno domu, w którym mogłaby zasadzić ogród i opiekować się wnukami, zamiast mieszkać w domu opieki. Ale nikt nie chciał jej słuchać. Według dzieci byłoby jej tam o wiele lepiej.

Barbara rozumie, że tam może byłoby jej dobrze, ale podróżowanie…Dopiero co zaczęła cieszyć się życiem, a tu dzieci chcą ją tego  pozbawić.
A może to wina Barbary , że dzieci chcą jej to zrobić? Kto wie…

Rate article
Fajna Tajna
Poświęciłam całe swoje życie na wychowanie syna i córki, a oni ….