Mogę być wrogiem dla rodziny, ale w końcu zyskam spokój

Moi rodzice mają dwoje dzieci, mnie i moją młodszą siostrę. Od dzieciństwa czułem, że Anna jest bardziej kochana przez mamę i tatę. Zawsze miała więcej zabawek, chodziła na dodatkowe zajęcia,  które sama wybierała. A ja chodziłem tylko tam, gdzie rodzice mi kazali i na co mieli pieniądze.

Po pewnym czasie przyzwyczaiłem się do tego, dorosłem, poszedłem na studia na państwowej uczelni, więc moi rodzice nie musieli płacić za moją edukację . Moja siostra studiowała na uczelni za granicą, ponieważ moja matka i ojciec spędzili całe życie oszczędzając pieniądze na dwie rzeczy: edukację Anny i jej ślub.

Jestem cztery lata starszy od mojej siostry, więc logiczne jest, że to ja pierwszy założyłam rodzinę. Moi rodzice byli rozczarowani, że Annie tak długo zajęło znalezienie męża; ich zdaniem za nią powinna stać kolejka. Znalazłem wspaniałą żonę, z którą czułem się szczęśliwy. Urodziła się nam  córka,  a rok później syn. Moi rodzice nie interesowali się wnukami, czasem nawet nie składali im życzeń urodzinowych, a po narodzinach syna nawet nie przyjechali odebrać nas ze szpitala. A wszystko dlatego, że tego dnia Ania miała jakiś występ i poszli popatrzeć.

Zawsze pomagałem rodzicom finansowo, kupowałem wszystko, czego potrzebowali .Oczywiście wiem, że dużo moich pieniędzy oddawali Annie, ale nie przejmowałem się tym, gdybym był o to zły, nie starczyłoby mi nerwów, a chciałem żyć w spokoju z rodziną.

Trzy lata temu moja siostra znalazła męża i od tego czasu rodzina mi dokucza. Kiedyś utrzymywałem rodziców, a oni z tych pieniędzy utrzymywali Annę, a teraz muszę utrzymywać nie tylko siostrę, ale też jej męża i dziecko! Czy to normalne?

Moi rodzice zażądali ode mnie pieniędzy najpierw na jej ślub, potem dla niej i jej męża na kredyt na mieszkanie, więc pożyczyłem im pieniądze, a potem moi rodzice zadzwonili do mnie i powiedzieli:

-No, mogłeś dać im więcej, żeby Ania nie brała mieszkania na kredyt, tylko spłaciła wszystko od razu, a pieniądze mogłęś im darować, bo mają małe dziecko .

Długo to znosiłem, ale ostatnio mąż siostry przyszedł do mnie do domu, gdy mnie nie było. Teraz często jestem poza domem, ponieważ dużo pracuję. Przyjechał z  synem i zażądał, żeby moja żona wzięła dziecko do nas na trzy dni, bo on i Anna wyjeżdżają na wakacje. Gdyby tylko wcześniej zadzwonili, grzecznie poprosili, przywieźli dziecko ze swoimi rzeczami i tak dalej. Ale nie, po prostu pojawił się niezapowiedziany i powiedział: 

-Dziecko lubi jeść frytki- nie zostawił żadnych rzeczy dla dziecka i wyszedł. Moja żona była bardzo zła, a kiedy wróciłem do domu, też nie mogłem się powstrzymać, wziąłem syna mojej siostry i zabrałem go do rodziców .Powiedziałem im, że jeśli tak bardzo kochają moją siostrę, powinni chcieć zaopiekować się jej dzieckiem.
Potem moi krewni zaczęli do mnie dzwonić i krzyczeć na mnie, ponieważ  mama i tata powiedzieli wszystkim, że Anna i jej mąż dali mi dziecko i trochę pieniędzy, a ja “wyrzuciłem” dziecko i wziąłem pieniądze dla siebie.

Uznałem, że nie potrzebuję takich relacji z krewnymi. Postanowiliśmy z żoną przeprowadzić się do innego miasta. Odebrałem też pieniądze, które wpłaciłem na zakup mieszkania dla mojej siostry i jej męża. Mogę być wrogiem dla mojej rodziny, ale w końcu będę żył w spokoju.

Co byś zrobiła w takiej sytuacji?

Rate article
Fajna Tajna
Mogę być wrogiem dla rodziny, ale w końcu zyskam spokój