Sandra i Dawid wracali pociągiem z wakacji.

W drodze powrotnej z wakacji Sandra i Dawid zaczęli kłócić się z osobami z ich przedziału.

Rzecz w tym, że Sandra i Dawid weszli do przedziału jako pierwsi i zajęli miejsca po jednej stronie – oba obok okna. Wtedy do przedziału wtargnęła młoda rodzina z dwójką dzieci. Mężczyzna, widząc, że miejsca przy oknie są zajęte, zażądał bezczelnym tonem, aby młodzi ludzie przesiedli się. Dawid stanowczo odmówił.

– Co ty sobie myślisz, smarkaczu, moje dzieci będą płakać całą drogę, chcą wyglądać przez okno! krzyknął mężczyzna.

– Trzeba było kupić bilet z miejscem przy oknie.

Doszło do tego, że  wezwali pomoc w postaci konduktora, ponieważ mężczyzna krzyczał tak głośno, że słyszał go cały wagon.

Kiedy konduktor przyszedł, mężczyzna się uspokoił. Około 5 rano rodzina zaczęła szykować się do wyjścia. Sandra i Dawid obserwowali ich spokojnie. Jedno z dzieci wyszło z wagonu jako pierwsze i skierowało się do toalety, młodsze zostało wzięte na ręce przez matkę, pasażerowie wysiedli. Minęły dwie minuty, pociąg ruszył, a Sandra i Dawid mogli odetchnąć. Ale chwilę później drzwi przedziału otworzyły się i najstarsze dziecko tej rodziny zajrzało do środka.

Sandra natychmiast pobiegła z nim do konduktora. Pociąg został zatrzymany, wezwano policję, która zabrała dziecko i poszła szukać rodziców. Młoda para nie mogła zrozumieć, jak rodzice mogli  zapomnieć o jednym dziecku!

 

Rate article
Fajna Tajna
Sandra i Dawid wracali pociągiem z wakacji.