Renata rozpłakała się, gdy usłyszała wieści o swoim synu.

Mój mąż został zabrany prosto z pracy do szpitala. Powiedziano mi, że bardzo źle się poczuł, więc wezwano karetkę. Po przyjeździe lekarze zdiagnozowali  zapalenie wyrostka robaczkowego. Dostałam listę rzeczy, których mój mąż potrzebował w szpitalu, więc szybko pobiegłam zebrać i kupić wszystko w nadziei, że moi rodzice mi pomogą. Mamy z mężem trzymiesięcznego synka, więc nie chciałam znowu jechać z nim do szpitala.

Na początku zadzwoniłam do rodziców i poprosiłam, aby zaopiekowali się moim synkiem. Moja mama powiedziała, że ona i  ojciec są na wsi z przyjaciółmi, wszyscy pili, więc nie było nikogo, kto mógłby prowadzić. Potem zaczęłam dzwonić do swojej teściowej. Renata zalała się łzami, gdy usłyszała wieści o swoim synu i kazała mi spakować jego rzeczy, ona sama mu wszystko zawiezie. Oczywiście było mi smutno, że nie zobaczę męża, ale i tak nie chciałam tam jechać z synem.

Rano moja matka zadzwoniła do mnie i zaczęła mi mówić, jaką jestem złą córką, ponieważ zrujnowałam ich przyjęcie wiadomością, że mój mąż będzie miał operację. Po jej “monologu” w końcu zgodziła się zaopiekować wnukiem, podczas gdy ja pojechałam odwiedzić męża.
Kiedy dotarłam do pokoju męża jego kolega z oddziału opowiedział mi ciekawą historię o tym, jak moja teściowa przyszła i zaczęła opowiadać wszystkim, jaka jestem okropna. Jej zdaniem to była moja wina, że mój mąż miał operację. Jak mogło być inaczej?

Nie wiem, jak reagować na takie zachowanie  rodziców. To jedna rzecz po drugiej…. Więc może ja i mój mąż mamy teraz zakaz chorowania, żeby rodzice mogli się bawić i nie denerwować ? Więc oni też zawsze muszą być zdrowi?

Rate article
Fajna Tajna
Renata rozpłakała się, gdy usłyszała wieści o swoim synu.