Moja mama uważa, że siostra bardziej potrzebuje pomocy, nie ma znaczenia, że my z mężem sami spłacamy kredyt hipoteczny.

Dorastałem w  rodzinie, w której nie mieliśmy dużo pieniędzy, ale kochaliśmy się. Oprócz mnie rodzice mieli młodszą siostrę Annę. Uwielbialiśmy spędzać razem czas, grając w gry planszowe, wychodząc na zewnątrz lub po prostu oglądając filmy. Z siostrą byłyśmy bardzo zżyte, znałyśmy wszystkie swoje sekrety i przeżycia, rzadko się kłóciłyśmy, zawsze się konsultowałyśmy i szczerze cieszyłyśmy się sobą nawzajem.

Czas leciał w zawrotnym tempie, więc zanim się zorientowałem, dorosłem i zakochałem się . Mikołaj, mój kolega z klasy, był świetnym facetem, ale też pochodził z biednej rodziny, więc nie mieliśmy dużego wesela , tylko małe przyjęcie z najbliższymi nam osobami. Po studiach poszliśmy do pracy, oboje ciężko pracowaliśmy, więc zdecydowaliśmy się wziąć kredyt hipoteczny na mieszkanie.

Rok po moim ślubie Ania również wyszła za mąż. Tym razem jej ślub zorganizowali nasi rodzice, a ja nie pytałem ich dlaczego i jak, bo bałam się zepsuć atmosferę uroczystości, choć czułam się urażona , bo mi odmówili.

Jej mąż też nie był bogaty, ale już pracował, więc zabrał ją do swojego wynajętego mieszkania. Ona jeszcze studiowała i nie bardzo chciała pracować.

W Boże Narodzenie spotkaliśmy się u naszych rodziców. Przyjechałam wcześniej, aby pomóc mamie przygotować wszystko na kolację i posprzątać dom. Anna wraz z mężem przyjechała wieczorem, nie pomagała zbytnio, bo mówiła, że jest zmęczona (miała już zaokrąglony brzuch). Sama kolacja była wspaniała, śmialiśmy się i opowiadaliśmy historie, jak za starych dobrych czasów. Po ślubie siostry zapomniałam o tych wszystkich urazach z dzieciństwa.

Po kolacji mama zawołała nas do pomocy w kuchni przy zmywaniu naczyń. Od razu zabrałam się do pracy, a siostra usiadła przy stole. Mama wybiegła z kuchni, po czym wróciła z dwiema kopertami i wiadomością, że ona i mój ojciec naprawdę chcą pomóc naszej dwójce finansowo. Byłam bardzo zaskoczona tą wiadomością, ponieważ moi rodzice nigdy nie zarabiali zbyt dobrze i nie sądziłam, że są w stanie cokolwiek zaoszczędzić.

Jednak moja radość szybko mineła, gdy zdałam sobie sprawę, że moja siostra dostała trzy razy więcej niż ja.

– Mamo, co to za nierówna miłość do swoich córek?

– Córeczko, musisz zrozumieć, że Ania niedługo urodzi dziecko, musi mieć na start, żeby kupić własne mieszkanie, a ty jesteś w stanie sama za wszystko zapłacić.

Czyli moja mama jest świadoma, że jej córka nigdy nie pracowała bo nie chciała, rozumie o co chodzi, ale bardziej potrzebuje pomocy, a to, że my z mężem sami spłacamy kredyt hipoteczny , jest ok?

Po kolacji poszliśmy z mężem do domu, ale wcześniej szczerze im powiedziałam, że jestem urażona tą “nierównością”. Moja siostra i matka natychmiast zalały się łzami, a ojciec tylko odwrócił głowę.

Nie wiem, jak się mam w stosunku do nich zachowywać. Nadal nie rozmawialiśmy i nie wiem, czy powinniśmy, bo gdyby nas kochali jednakowo, nie zrobiliby tego.

Rate article
Fajna Tajna
Moja mama uważa, że siostra bardziej potrzebuje pomocy, nie ma znaczenia, że my z mężem sami spłacamy kredyt hipoteczny.