– Alicja, on ma czterdzieści lat! Dlaczego zdecydowałaś się związać swój los z kimś takim jak on?

Na zewnątrz był przyjemny letni dzień. Wieczorem nie było jeszcze zimno, więc Dawid postanowił zostać trochę dłużej i posiedzieć na zewnątrz. Po co ten pośpiech? Nikt na niego nie czeka w domu, nie ma dzieci, nie musi wbijać gwoździ aby powiesić półkę czy naprawiać kranu. Dawid będzie miał na to czas później, jest sam sobie szefem. W pracy wszystko idzie dobrze, a pewnego dnia chciał usiąść na podwórku, pomyśleć o swoich sprawach i cieszyć się letnim wieczorem.

Tę półgodzinną przyjemność przerwał mu sąsiad Marek, który wracał z pracy do domu:

– “Dawno się nie widzieliśmy! Jak się masz? Sąsiad usiadł obok niego i odetchnął zmęczony, jakby czekał na ten moment od zawsze. Cały dzień byłem na nogach, a moja żona poprosiła mnie, żebym wpadł do sklepu i zrobił jeszcze zakupy.

– Dawno tak nie siedziałem. Mam też pracę, ale często widzę przed sobą ekran komputera, a nie ludzi” – odpowiedział Dawid.

– “Do pewnego stopnia masz szczęście. Ja nie mogę się nawet porządnie wyspać, a co dopiero posiedzieć wieczorem na ławce” – sąsiad zamilkł na chwilę, po czym kontynuował – “No tak, ty  tego nie zrozumiesz. Nie masz nawet dziewczyny, a masz prawie czterdzieści lat.

Dawid starał się ignorować tego typu uwagi. Od dawna był przyzwyczajony do takiej postawy. Żył wystarczająco dobrze, a najważniejsze było to, że mógł zapewnić sobie wszystko, czego potrzebował, a reszta mogła poczekać.

Ale Dawid nie zawsze miał tak dobrze. Został sierotą, gdy miał dziewięć lat. Został wysłany do sierocińca, skąd niestety żadna nowa rodzina nie chciała go zabrać. Kiedy osiągnął pełnoletność, Dawid otrzymał ładne mieszkanie od państwa i dalej musiał radzić sobie sam. Ciężko pracował i studiował. Wykształcił się, poznał wszystkie uroki życia, potykął się i upadał, ale wstawał i kontynuował.

Po studiach Dawid bardzo szybko znalazł pracę. Firma potrzebowała takiego pracownika, więc natychmiast zaoferowała mu pracę. Jego koledzy wiedzieli, że jest sierotą, ale nikt nie zamierzał się nad nim użalać, wszyscy traktowali go z szacunkiem i zrozumieniem. A mężczyzna na nic nie narzekał.

Co zaskakujące, cały zespół w pracy składał się z mężczyzn. Dawid nigdy nie miał doświadczenia w komunikacji z płcią przeciwną. Miał kilkoro “przyjaciół” w sierocińcu, ale nie był w stanie się z kimś zaprzyjaźnić.

Aż pewnego dnia po okolicy rozeszła się plotka, że Dawid rozpoczął romans z młodszą o osiemnaście lat dziewczyną. Dziewczyna ta okazała się być córką sąsiada Marka.

– “Tato, mam dla ciebie wspaniałą wiadomość! – Alicja zaczęła mówić radośnie – “Niedługo wychodzę za mąż.

Markowi i jego żonie zaparło dech w piersiach:

– “Córeczko, kim jest ten szczęściarz?” Marek zapytał ostrożnie, mając nadzieję, że nie usłyszy tego samego imienia.

– “Dawid, oczywiście.

W tym momencie żona Marka jakby przeczuwała, co się zaraz wydarzy. Natychmiast pomyślała, że musi pilnie pozmywać wszystkie naczynia w kuchni, pobiegła do kuchni i zamknęła się w niej.

Marek nie zastanawiał się długo i zaczął krzyczeć na całe gardło:

– “Wiesz ile on ma lat? Ma czterdzieści lat, przypomnę ci! Dlaczego, u licha, zdecydowałaś się związać z kimś, kto mógłby być prawie twoim ojcem?  Spójrz na niego, miesza mojemu dziecku w głowie. Nie pozwolę na to. Nie wyjdziesz za niego! Teresa, rzuć naczynia i chodź do mnie!

– Tato, nie jestem już małą dziewczynką i wszystko doskonale rozumiem. Tak, to bardzo dorosły mężczyzna, ale kocham go, a on kocha mnie. Nie boimy się tak dużej różnicy wieku. W końcu pomyśl o sobie, kiedy też byłeś młody.

– Próbujesz mi zabronić? Albo co, nie muszę tu być…

– Co się dzieje? Dlaczego tak na siebie krzyczycie?” Robert wrócił z uniwersytetu.

– “Słuchaj, twoja siostra wychodzi za Dawida.”

– Cóż, gratulacje. “Czemu zdecydowałaś się powiedzieć rodzicom od razu, a nie rok później?” zapytał brat, “Powiedziałaś, że zamierzasz trochę poczekać. Ale tak czy inaczej, powiem ci, tato, Dawid jest normalnym facetem”.

– “Wiedziałeś o tym wszystkim i nie powiedziałeś rodzicom?” mój ojciec był zaskoczony.

Dwadzieścia minut później wszyscy trochę się uspokoili i kontynuowali omawianie wiadomości:

– “Tato, proszę cię, żebyś uwierzył swojej córce. Wszystko będzie dobrze. W rzeczywistości sam zawsze mówiłeś, jak nieszczęśliwy jest ten Dawid. Dlaczego tak bardzo się buntujesz?

– Różnica wieku między nimi wynosi osiemnaście lat. O jakim ślubie możemy mówić? Teresa! Gdzie jesteś? Chodź tutaj.

Pięć minut później Teresa wróciła do rodziny:

– “Naprawdę, kochanie, przestań się tak denerwować. Dawid naprawdę nie jest złym człowiekiem. Można powiedzieć, że nasza córka będzie w dobrych rękach. Co z tego, że jest starszy? Ma pracę, własne mieszkanie i dobre zarobki. Alicja też nie jest głupia, niedługo skończy studia i znajdzie pracę w swoim zawodzie.

– Dlaczego wszyscy spiskujecie przeciwko mnie?

– Tato, po prostu zaakceptuj ten fakt i tyle. A tak w ogóle, to jestem w ciąży! To jest teraz najważniejsze!

– Jak to w ciąży? To znaczy, kiedy zaszłaś w ciążę? Nie, to głupie pytanie… Kompletnie ci odbiło?” – emocje wylewały się z ojca – “Dobra, zadzwoń do tego kochasia, poznamy się lepiej i rozwiążemy wszystko pokojowo. Obiecuję, że nie ruszę na niego z pięściami, tylko przeprowadzę ciekawą rozmowę.

Córka przytuliła mocno ojca i pobiegła do narzeczonego. Marek nadal myślał o przyszłości córki:

– ” Wnuk tak wcześnie, będziemy musieli się do tego przyzwyczaić!. Powinniśmy kupić jakieś zabawki i dobry wózek. W każdym razie moja córka zostanie w domu podczas ciąży. Jaka to ciężka praca przy dziecku?

Będziemy ich często odwiedzać…

Rate article
Fajna Tajna
– Alicja, on ma czterdzieści lat! Dlaczego zdecydowałaś się związać swój los z kimś takim jak on?