Anna nie mogła zrozumieć, skąd ten płacz. Podeszła do torby, rozpięła ją i zadrżała.

Anna wsiadła do pociągu jadącego nad morze. Wreszcie długo wyczekiwane wakacje. Marzyła o tym wyjeździe od roku. Planowała zwiedzać stare uliczki i poopalać się na słońcu. Nigdy wcześniej nie była nad morzem. Dlatego ta podróż musi być udana. Miała wiele planów na to, jak spędzi te wakacje. Nic dziwnego: jej rodziców nie było stać na na wakacje. Kiedy Anna powiedziała im, że jedzie, jej mama i tata byli szczęśliwi. Ich córka na to zasłużyła.

Anna weszła do przedziału. Naprzeciw niej zauważyła dużą torbę w kratę. Zdziwiła się. W dzisiejszych czasach mało kto nosi takie torby. Osoby, która byłaby jej właścicielem, nie było. Anna uznała, że właściciel siedzi w innym przedziale. Jak to możliwe, że ludzie nie boją się zostawiać swoich rzeczy bez opieki? Dobrze, że Anna była na miejscu, aby się tym zająć. Pociąg ruszył, nikt nie przyszedł do przedziału Anny.

Dziewczyna zasnęła, a potem usłyszała dziwny pisk przez sen. Anna wzdrygnęła się. Musiało mi się to przyśnić. Potem znów zapadła cisza. Anna siedziała, mając nadzieję, że zaśnie, gdy nagle ten sam dźwięk się powtórzył. Podskoczyła przerażona. Później ten pisk został zastąpiony płaczem dziecka. Anna nie mogła zrozumieć, skąd dochodzi płacz. Podeszła do torby, rozpięła ją i zadrżała. Nie spodziewała się tego co zobaczyła.

W torbie było dziecko. Dziecko zaczęło płakać jeszcze bardziej. Anna poszła do konduktora. Zaczęła mówić o dziecku, ale konduktor nie mógł zrozumieć, o co jej chodzi. Wrucili więc do przedziału.

Konduktor klasnął w dłonie. Podnieśli dziecko. W pobliżu leżała torba z pieluchami i jedzeniem dla niemowląt. Anna przewinęła dziecko, podczas gdy konduktor poszedł po wodę, aby rozcieńczyć mieszankę i nakarmić dziecko.

To była dziewczynka. Piękna i słodka. Jaka matka mogłaby zostawić swoje dziecko? Potem powiadomili policję. Czekali na nich na stacji końcowej. Zaczął wypytywać Annę, jak zauważyła dziecko.

Konduktor przypomniał sobie, że widział podejrzaną dziewczynę wchodzącą do wagonu z torbą. Mężczyzna z sąsiedniego przedziału pomógł jej nieść torbę. Następnie udali się do mężczyzny. Mężczyzna, opowiedział im o wszystkim:

– “Pomagałem dziewczynie nieść ciężką torbę. Nie wiem, co było w środku. Nawet nie zwróciłem na to uwagi.”

Anna nie spała całą noc, trzymając dziecko w ramionach. Kiedy zasnęło, bała się poruszyć, żeby dziecko się nie obudziło. Mężczyzna, który pomógł jej nieść torbę, również siedział obok Anny. Miał na imię Adam. Tak się poznali.

p

Pojechali z dzieckiem na policję. Adam, podobnie jak Anna, był na wakacjach. Wynajęli nawet pokoje od tej samej osoby. Wynajmowała dwa pokoje, i to oni się tam wprowadzili. Anna i Adam codziennie odwiedzali dziewczynkę. Interesowali się miejscem pobytu biologicznej matki dziecka. Tak się zaprzyjaźnili. Anna i Adam spędzali razem czas, relaksowali się, jeździli na wycieczki. Dwa dni później odnalazła się matka dziewczynki. Konduktor rozpoznał dziewczynę, która wniosła torbę do przedziału. Była nieletnia. Postanowiła pozbyć się dziecka. Bała się reakcji rodziców.

Anna i Adam wrócili do domu jako para. Postanowili założyć rodzinę i adoptować dziewczynkę. A jak potoczyło się ich dalsze życie, to już inna historia.

Rate article
Fajna Tajna
Anna nie mogła zrozumieć, skąd ten płacz. Podeszła do torby, rozpięła ją i zadrżała.