Sabina zdecydowała się urodzić dziecko, a potem porzuciła syna.

Sabina nie czuła się dobrze: często miała bóle głowy i brzucha, a potem zdiagnozowano u niej jakąś nieokreślonąchorobę. Wtedy jej przyjaciółka Daria powiedziała jej:

– “Sabina, pamiętasz co ci kiedyś powiedziałam, też miałam takie bóle. Kiedy urodzisz dziecko, wszystko minie.

Sabina zdecydowała, że musi zadbać o własne zdrowie. I tak zrobiła.

Zaszła w ciążę i urodziła dziecko w terminie porodu. Tydzień przed terminem porodu została przyjęta do szpitala. Personel szpitala położniczego miał całkiem dobre pierwsze wrażenie o Sabinie. Wydawała się miłą i uprzejmą kobietą. Miała kartę ciążową ze wszystkimi informacjami na temat ciąży. Sabina miała czterdzieści trzy lata, więc najprawdopodobniej dokładnie wiedziała, czego chce od życia i była gotowa zostać matką.

Poprosiła lekarza o cesarskie cięcie, ponieważ bardzo bała się porodu.

Dyżurująca położna zapewniła ją, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ Sabina nie miała wskazań do takiej operacji.

Trzy dni później Sabina zaczęła odczuwać skurcze. Sześć godzin później urodził się chłopiec. Wyglądał dokładnie jak jego matka.

Ale Sabina nie chciała nawet spojrzeć w jego kierunku. Poprosiła tylko, aby dziecko zostało natychmiast usunięte z jej oczu. Kobieta nawet nie zapytała, czy chłopiec jest zdrowy. Gdy tylko krzyknął, obojętnie odwróciła się od niego. Położna pomyślała, że Sabina wydaje się cierpieć na ciężką depresję poporodową.

Dwa dni później wszystko stało się jasne: Sabina nie chciała przystawić syna do piersi, odmówiła wzięcia go na ręce, a następnie zdecydowała, że chce zrzec się dziecka. Powiedziała lekarzom, że myślała, że poród poprawi jej zdrowie.

Położnej nie udało się przekonać Sabiny do spojrzenia na syna. Kobieta porzuciła dziecko. Ale kiedy została wypisana, podała adres ojca chłopca.

– Spotykaliśmy się przez trzy miesiące. Ten mężczyzna nie wiedział o ciąży. Kiedy dowiedział się o moim stanie, zniknęłam z jego życia. Jeśli chcesz, możesz go zapytać, czy chce mieć dziecko. Ale nie sądzę, by odważył się wziąć chłopca dla siebie.

Pielęgniarka wzięła kartkę z adresem i zauważyła, że mężczyzna mieszka niedaleko jej domu. Więc dzisiaj na pewno go znajdzie i powie mu o sytuacji.

Pielęgniarce trudno było rozmawiać z mężczyzną. Nie miał pojęcia, że Sabina była w ciąży. Po prostu nagle zniknęła z jego życia. Niewiele osób w szpitalu położniczym wierzyło, że zabierze dziecko, ale się mylili.

Następnego dnia był w szpitalu położniczym. Podał swoje imię i nazwisko, przedstawił wszystkie niezbędne dokumenty, mówiąc, że chce zabrać dziecko do siebie. Nie był biedny, więc potwierdzenie ojcostwa nie było dla niego trudnym zadaniem. Pomogła mu w tym sama Sabina.

Aleksander ma czterdzieści siedem lat. Nie miał dzieci. Dlatego wiadomość o narodzinach syna początkowo go zaskoczyła. Tego dnia długo nie mógł zasnąć. Na początku wahał się, ale potem zdecydował, że wychowa dziecko i będzie dla niego najlepszym ojcem.

Personel szpitala położniczego był zdumiony jego zachowaniem , ale przyjemnie było patrzeć z jaką miłością ojciec trzymał syna blisko siebie.

Rate article
Fajna Tajna
Sabina zdecydowała się urodzić dziecko, a potem porzuciła syna.