Moi znajomi naśmiewają się ze mnie, ponieważ pracuję jako sprzątaczka

Mam 20 lat. Nigdy nie sądziłam, że moje życie może zmienić się w jednej chwili. Rano mój ojciec odszedł. Nie chcę nic mówić, ale po jego śmierci moja matka i ja zostałyśmy same. Zaciągnełyśmy wiele pożyczek, aby opłacić moje studia. Aby spłacić długi, musiałam znaleźć pracę. Jak się jednak okazało, nie było to takie proste. Nie miałam żadnego doświadczenia zawodowego ani pełnego wykształcenia. Podczas moich poszukiwań dwukrotnie padłam ofiarą pozbawionych skrupułów pracodawców.

Ciotka znalazła dla mnie pracę. Było to sprzątanie w supermarkecie. Elastyczne godziny pracy i wynagrodzenie mi odpowiadały. W ten sposób udało mi się pracować i studiować. Podzieliłam się tym tylko z moją przyjaciółką Ireną. Zamiast trzymać to w tajemnicy, powiedziała wszystkim naszym kolegom z klasy. Od tego czasu przestałyśmy się spotykać. Wszyscy moi znajomi gdzieś pracują. Ale to moja praca sprzątaczki stała się powodem do drwin dla moich koleżanek i kolegów z roku. Wcześniej byłam dziewczyną, która mieszkała w mieście, a nie kimś, kto pochodził ze wsi. A teraz wszyscy zmienili o mnie zdanie.

Nie zaproszono mnie na imprezę do Maksa, a potem wszyscy po koleji przestali się ze mną kolegować.

Próbowałam im tłumaczyć, że jestem sprzątaczką, żeby opłacić studia. Po studiach na pewno będzie mi łatwiej znaleźć inną pracę w naszym mieście,może nawet jako nauczycielka, ale nie teraz.

Minął rok, a ja nie mam z kim wyjść. Wszyscy mnie unikają, jakbym była niewidzialna. Co ja teraz zrobię? Moja mama nie jest w stanie sama spłacić trzech kredytów, więc nie mogę jeszcze rzucić pracy. Zostałam więc sama: bez przyjaciół, bez chłopaka, bez spacerów.

Kiedyś się pozbieram, a wtedy się przekonamy, kto miał rację.

Rate article
Fajna Tajna
Moi znajomi naśmiewają się ze mnie, ponieważ pracuję jako sprzątaczka