Gdybym była tolerancyjna wobec mojej mamy, powiedziałabym, że jest nieufna wobec mężczyzn, ale powiem wprost – nienawidzi ich. Teraz ma dwójkę dzieci i logiczną odpowiedzią na pytanie dlaczego wyszła za mąż jest to, że to rodzice zmusili ją do poślubienia naszego ojca, nie miała wyboru. Zaczął kierować jej życiem, ponieważ był bogaty, a potem pojawiliśmy się my.
Pozycja mojej matki odpowiadała mojej starszej siostrze, więc kiedy miała 20 lat, dostała mieszkanie i od tego czasu mieszkała sama, a ja nie mogłem doczekać kiedy rozpocznę studia i w końcu będę mógł uciec od tego szaleństwa do akademika.
Na pierwszym roku poszedłem do pracy i tam poznałem swoją miłość. Sylwia była wyjątkowa, starałem się o nią przez długi czas i w końcu zaczęliśmy się spotykać, a rok później założyliśmy rodzinę i zaczęliśmy ciężko pracować, aby zarobić na własne mieszkanie. Sylwia poznała moją matkę dopiero przed ślubem, ponieważ moje relacje z nią były bardzo napięte.
Na weselu moja mama zachowywała się absurdalnie, robiła wszystko, by zrujnować mój dzień. Pod koniec ceremonii widziałem, jak “przypadkowo” popchnęła cały bar plecami, co zrujnowało naszą strefę zdjęciową. I nie chodzi o pieniądze, które zapłaciłem za bar i strefę foto, chodzi o emocje, bo goście mieli tu robić zdjęcia i pić szampana….
Zarabialiśmy dość dobrze i szybko kupiliśmy mieszkanie i samochód. Rok po ślubie urodził nam się syn, Aleks. Ponieważ jesteśmy świadomymi rodzicami, od razu otworzyliśmy dla niego konto bankowe, aby gdy dorośnie, miał pieniądze na studia i własne mieszkanie.
Mówię to wszystko nie bez powodu. Moja żona i siostra były dobrymi przyjaciółkami, więc to ona pierwsza powiedziała jej o koncie bankowym. Wygląda na to, że moja siostra nie mogła długo milczeć i natychmiast zadzwoniła do matki i powiedziała jej o wszystkim, ponieważ jeszcze tego wieczoru moja matka wykonała pierwszy telefon. Zadzwoniła do Sylwii i zażądała, aby połowę tych oszczędności dała mojej siostrze, ponoć na przechowanie, żebym ja tego w razie czego nie roztrwonił. Powiedzieć, że oboje byliśmy tym zszokowani, to mało powiedziane. Presja na moją żonę nie ustawała, moja matka dzwoniła prawie codziennie, a Sylwia nie mogła zrozumieć, dlaczego martwią się o nią, a nie o mnie, skoro to moja rodzina.
Miałem na to proste wytłumaczenie: moja matka uważa, że mężczyźni nie są dobrzy w zarządzaniu finansami, więc nie wierzy, że to ja nimi zarządzam, a nie moja żona.
Po tym, jak moja matka zdała sobie sprawę, że jej telefony niczego nie zmieniły, moja siostra dołączyła do presji. Byłem pełen oburzenia. Dlaczego miałbym oddawać pieniądze, które zarobiłem potem i krwią dla mojego syna, innym krewnym ( niby na przechowanie )?
Sylwia myślała, że one wkrótce zdadzą sobie sprawę, że nic nie dostaną i zostawią nas w spokoju, ale ja znałem moją matkę i spodziewałem się najgorszego. I wtedy naprawdę zaczęło się robić “zabawnie”.
Moja matka i siostra zaczęły podsuwać nam karteczki z pogróżkami, niszczyć nasze rzeczy, malować farbą na naszych drzwiach, a raz nawet próbowały wyważyć drzwi, ale sąsiedzi to zauważyli i wezwali policję. Wyjaśniłem im, że moja matka jest trochę dziwna i poprosiłem policjanta, aby odbył z nią poważną pracę prewencyjną, aby w końcu zostawiła nas w spokoju.
Następnego dnia matka się zmieniła, ale nas nie przeprosiła. Nie ma mowy! Zadzwoniła do Sylwii i powiedziała jej, żeby mnie zostawiła, bo jestem bardzo złym mężem, że przyjmie ją i dziecko, ale żeby nie zapomniała zabrać pieniędzy.
Sylwia tylko się roześmiała. Nigdy nie wyobrażała sobie, że coś takiego może się wydarzyć. W zwykłych historiach teściowe są gotowe zabić za swoich synów, ale ta jest gotowa “rozerwać swojego syna”.




