Aleksander był późnym dzieckiem w swojej rodzinie. Rodzice kochali go mocno i dali mu piękne, dostatnie dzieciństwo. Niestety, spotkała go tragedia mając dwadzieścia lat, stracił najpierw mamę, a potem ojca. Przez obowiązkową służbę wojskową nie mógł uczestniczyć w ich pogrzebach, przez co wspomnienia o rodzicach stały mu się jeszcze cenniejsze.
Po wojsku Aleksander wrócił do rodzinnego domu w Krakowie i ze zdumieniem odkrył, że mieszka tam już rodzina jego ciotki. Czując się niemile widziany, postanowił odejść i już nigdy nie wrócił. Próbował ułożyć sobie życie u znajomego, lecz i tam szybko przekonał się, że jest tylko ciężarem. Bez pieniędzy i perspektyw, złapał okazję do innego miasta do Łodzi w nadziei na znalezienie pracy.
Dzięki znajomości udało mu się zatrudnić na budowie. Pracodawca kusił dobrym wynagrodzeniem w złotówkach, posiłkami i noclegiem. Choć praca była ciężka i długie godziny męczyły, Aleksander był szczęśliwy, póki nie okazało się, że szefowie porzucili pracowników, zostawiając ich bez grosza i dachu nad głową. Współpracownicy zdołali uciec dzięki pomocy bliskich, ale Aleksandrowi zabrano też dowód osobisty.
Pozbawiony dokumentów, Aleksander walczył o przetrwanie jadł, co znalazł w śmietnikach i spał po dworcach czy na klatkach schodowych. Wygląd z czasem się pogorszył, a przez brak dokumentów nie mógł znaleźć zatrudnienia. Los w końcu się uśmiechnął, gdy spotkał Zofię kobietę o dobrym sercu, która mimo iż nie wpisywała się w kanony urody, wykazała wobec Aleksandra ogromną empatię. Przynosiła mu jedzenie i chętnie rozmawiała.
Pewnego razu Aleksander poważnie zachorował na zapalenie płuc i trafił do szpitala. Personel zatroszczył się o niego został ogolony, dostał czyste ubrania i pomoc lekarską. W tym czasie najbardziej cieszył się na wizyty Zofii. Kiedy został wypisany, Zofia czekała na niego przy izbie przyjęć. Przyniosła mu nowe buty, ubrania i mocno go uściskała. Poruszony jej dobrocią, Aleksander poszedł z nią do domu.
Brat Zofii pomógł Aleksandrowi wyrobić nowe dokumenty, co pozwoliło mu znaleźć pracę. Z czasem połączyła ich miłość, a w końcu się pobrali, odnajdując razem szczęście, mimo wszystkich trudności, które musieli pokonać.



