Zdradzać osobę, z którą mieszkasz pod jednym dachem, to szczyt bezmyślności. Dzielenie jednego łóżka…

Zdradzać osobę, z którą dzielisz ten sam dach nad głową, to skrajny akt szaleństwa. Wspólne łóżko jedna umywalka w łazience jeden stół, przy którym jecie kolacje a mimo to znajdujesz sposób, by wymknąć się do cudzych wiadomości albo cudzych ramion, po czym wracasz do pościeli, która wciąż pachnie bliskością kobiety, która ufa ci najbardziej na świecie. To nie jest zwykła zdrada to wyrachowany brak szacunku.

Patrzysz jej w oczy każdego ranka życzysz dobrej nocy pocałunkiem przytakujesz, gdy dzieli się z tobą swoimi obawami a w głębi skrywasz tajemnicę, która mogłaby zburzyć jej poczucie bezpieczeństwa. Taka postawa to najczystsza forma okrucieństwa. Ona wierzy, że dom, który razem zbudowaliście, jest schronieniem a ty przemieniasz go w scenę największego kłamstwa, jakie kiedykolwiek przeżyje.

Zdrada to jak nóż wbity prosto w serce
Ale kiedy robisz to jedząc rosół, który ona ugotowała oglądając serial polecony przez nią na Netfliksie zostawiając swoje buty przy drzwiach, które ona co wieczór zamyka na klucz to jest już poziom lodowatego chłodu.

To nie jest wypadek przy pracy, tylko codziennie podejmowana, świadoma decyzja o zniszczeniu zaufania człowieka, który powierzył ci swoje życie.

A akrobacje umysłowe, które wykonujesz, żeby to ukryć
Ciągłe odwracanie telefonu ekranem do dołu nagłe prysznice dziwne wymówki i wyjścia wieczorową porą nerwowe przeglądanie Instagrama w łazience kłamstwa ciągną się bez końca i są wyczerpujące.

A jednak oczekujesz, że ona będzie na ciebie czekała z ciepłem i uśmiechem. To iluzja.

Rany sięgają głęboko.
Każda rozmowa na kanapie każda wasza wspólna anegdota każda cicha niedziela zostaje przewartościowana, kiedy ona w końcu pozna prawdę. Zacznie podważać swoją intuicję przewijać setki drobnych chwil zastanawiać się, jak mogła nie dostrzec znaków. Ta niepewność to najgorszy ślad, jaki zostawia zdrada.

Jeśli jesteś nieszczęśliwy powiedz to wprost.
Jeśli czujesz pokusę odejdź.
Ale nie odbieraj jej spokoju ducha, śpiąc u jej boku.

Miłość powinna być azylem nie grą w rosyjską ruletkę.
Jeśli potrafisz zdradzić kobietę, która każdej nocy pozwala ci oddychać tym samym powietrzem, i nie czujesz nawet odrobiny winy to nie jest miłość. To zwykłe wykorzystywanie bliskości, by dogadzać własnemu ego.

Pamiętaj: zaufanie nie jest zasobem, który można odnawiać bez końca.
Kiedy spalisz je w czterech ścianach, które miały być waszą wspólną twierdzą nie ma powrotu do tego samego domu.

Tam, gdzie niegdyś rosło partnerstwo, zostają już tylko gruzy.

Rate article
Fajna Tajna
Zdradzać osobę, z którą mieszkasz pod jednym dachem, to szczyt bezmyślności. Dzielenie jednego łóżka…