Zarejestrowałam rozmowy rodziców – szczere wyznania i rodzinne tajemnice

Klucz zgrzytnął w zamku, a Kinga, starając się nie hałasować, wślizgnęła się do mieszkania. W przedpokoju było ciemno, tylko z kuchni sączyła się wąska smuga światła. Rodzice znów nie spali, choć zegar dawno przekroczył północ. Ostatnio to stało się rutyną te długie nocne rozmowy za zamkniętymi drzwiami. Zwykle ciche, ale czasem przeradzające się w stłumione sprzeczki.

Kinga zdjęła buty, postawiła torbę z laptopem na komodzie i przemknęła korytarzem do swojego pokoju. Nie miała ochoty tłumaczyć, dlaczego się spóźniła, choć powód był uzasadniony projekt w pracy nie chciał się złożyć, a deadline wisiał na karku.

Przez ścianę dobiegały stłumione głosy.

Nie, Krzysiu, ja tak dłużej nie mogę mama mówiła cicho, ale w głosie czuło się wyraźne rozdrażnienie. Obiecywałeś jeszcze w zeszłym miesiącu.

Ewo, zrozum, teraz nie jest dobry moment tata, najwyraźniej, znów się tłumaczył.

Kinga zmęczona westchnęła. Ostatnio rodzice ciągle o czymś kłócili się, ale przy niej udawali, że wszystko gra. Oczywiście, mieli już pięćdziesiątkę na karku, ona dawno dorosła, ale i tak nieprzyjemnie było uświadomić sobie, że w ich związku coś nie gra.

Rozebrała się, umyła i wsunęła pod kołdrę, ale sen nie przychodził. Myśli krążyły wokół tego samego. Brat Kingi, Tomek, mieszkał osobno, w innym mieście, i rzadko przyjeżdżał. Jeśli rodzice zdecydują się na rozwód kto z kim zostanie? Komu przypadnie mieszkanie? I dlaczego ukrywają swoje problemy?

Głosy za ścianą nie milkły. Kinga sięgnęła do szafki nocnej i namacała słuchawki chciała zagłuszyć cudze sekrety muzyką. Dło#zad1
SELECT AVG(waga) FROM kreatura WHERE rodzaj=’wiking’;

#zad2
SELECT rodzaj, AVG(waga), COUNT(rodzaj) FROM kreatura GROUP BY rodzaj;

#zad3
SELECT rodzaj, AVG(2023-YEAR(dataUr)) FROM kreatura GROUP BY rodzaj;

Rate article
Fajna Tajna
Zarejestrowałam rozmowy rodziców – szczere wyznania i rodzinne tajemnice