Wyjąłem ze starej szafy mój ślubny frak, a nagle na podłogę spadł koperta.
Całą noc nie mogłem zamknąć oczu. Jeden drobny szczegół mógłby odmienić moje losy, więc niepokój doskwierał mi nieodmiennie.
Jutro mam poślubić swoją ukochaną. Uważam Jadwigę za przybrańczą żonę. Każdy mężczyzna przed węzłem ma w głowie bajki i obawy. Zastanawiam się: co jeśli wybór okaże się błędny? Co jeśli związek okaże się klęską? Czy my, Jadwiga i ja, wytrwamy razem do końca? Czy będziemy się szanować i kochać po kres?
Zanim się zorientowałem, myśli już przetoczyły się przez mój umysł, a świt już się wlewał w okna. Wstałem, umyłem twarz i wypiłem czarną kawę ze szczypty cukru.
Miałem jeszcze mnóstwo spraw do załatwienia. Niedługo przybędą moi krewni i przyjaciele. Najlepszy przyjaciel, Stanisław, wpadnie w odwiedziny. On już od lat żenił się i potrafi dobrać słowa przy tak ważnym wydarzeniu. Liczę, że podpowie mi, jak uspokoić nerwy.
Znowu sięgnąłem po frak, a kolejna koperta spadła na podłogę. Nie było na niej żadnego napisu, co zdziwiło mnie jeszcze bardziej.
W środku znajdował się list. Kto go mógł napisać i po co?
Odłożyłem frak na wieszak, usiadłem na brzegu łóżka i otworzyłem kartkę. Pismo wyglądało mi znajomo. Na początku stało: Przeczytaj, zanim powiesz tak.
List pochodził od mojej matki. Dlaczego więc napisała go właśnie teraz? Czy w treści znajdą się słowa, które powstrzymają mnie przed ślubem?
Zgromadziłem się i zacząłem czytać. Oto co znajdowało się w liście:
Mój synu, już wkrótce weźmiesz ślub. Cieszę się, że znalazłeś tak dobrą pannę.
Chcę, byś pamiętał, że małżeństwo to nie tylko radość i zabawa. To przede wszystkim wielka odpowiedzialność. Po drodze napotkacie trudności i niepowodzenia, ale jeśli Ty i Jadwiga naprawdę się kochacie, pokonacie wszystko.
Ślub oznacza, że jesteście gotowi iść razem przez życie. Nie zapominaj, że jesteś mężczyzną, a więc głową rodziny. W pewnym stopniu losy waszych bliskich spoczywają na twoich barkach.
Nie wdawaj się w kłótnie o pieniądze. Złoto nie zastąpi miłości. Nie kłóć się z żoną o to, na co wydaje swoje środki.
Pamiętaj, że twoja żona jest najważniejszą osobą w twoim życiu i potrzebuje twojego wsparcia. Gdy to poczuje, będzie mogła przenosić góry.
Wzajemny szacunek i zrozumienie to podstawa domu. Gdy ogarnie cię gniew, lepiej zostań sam, bo w pośpiechu wypowiesz rzeczy, których później będziesz żałował, a naprawa szkody stanie się trudna.
Nie dawaj żonie powodów do zazdrości. Gdy zacznie w tobie wątpić, będzie to długotrwała rana.
Na świecie jest wiele kobiet, ale nie zapominaj, że twoja jest najcenniejsza.
Chcę, by Jadwiga myślała tak samo.
Kochaj swoją żonę i pamiętaj o nas, o twoim ojcu. Zawsze będziemy przy tobie.
Mama.
Tak wspominam tamten poranek, kiedy wiersz matki stał się przewodnikiem na drodze ku wspólnej przyszłości.



