Postawić kobietę u swego boku w sytuacji, gdy inni widzą ją jako powód do kpin, to czysta tchórzliwość. Kiedy pozwalasz, by ktoś śmiał się za jej plecami, podczas gdy publicznie ją obejmujesz, przegrywasz nie tylko jako partner – przegrywasz jako człowiek. Nie ma nic bardziej upokarzającego niż kobieta, która kocha szczerze, gdy inni patrzą na nią z politowaniem, bo znają prawdę, którą przed nią ukrywasz. Nie ma nic bardziej podłego niż zdradzić osobę, która ci ufa, troszczy się o ciebie i szanuje. Ona idzie dumnie u twego boku, nie wiedząc, że ktoś inny się podśmiewa i myśli: “Gdyby tylko wiedziała…” To nie jest męstwo. To strach – strach, by odejść i strach, by być uczciwym. Zdrada i robienie z kobiety przy tobie obiektu kpin zabija najważniejsze – szacunek. Bez szacunku nie ma miłości. Nie ma też usprawiedliwień. Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który imponuje wielu kobietom, ale ten, który chroni godność jednej. A jeśli nie masz siły dotrzymać słowa, miej przynajmniej honor, by nie robić z niej ostatniej osoby, która się dowie. Bo ten wstyd nie mija. On zostaje.

Postawienie kobiety przy swoim boku w takiej sytuacji, by inni patrzyli na nią z politowaniem lub kpiną, to zwykłe tchórzostwo.
Gdy pozwalasz, by ktoś się z niej po cichu śmiał, a sam obejmujesz ją dla pozoru przed ludźmi, zawodzisz nie tylko jako partner zawodzisz przede wszystkim jako człowiek.

Nie ma nic bardziej upokarzającego niż kobieta, która szczerze kocha, a tymczasem inni patrzą na nią ze współczuciem, bo znają prawdę, którą przed nią ukrywasz.
Nie ma nic bardziej żałosnego niż zdrada kogoś, kto ci ufa, troszczy się o ciebie i obdarza szacunkiem.

Ona idzie obok ciebie z podniesioną głową, nieświadoma, że ktoś inny się pod nosem śmieje, myśląc:
Gdyby tylko wiedziała

To nie jest odwaga.
To zwyczajny strach strach, żeby odejść, i strach, żeby być uczciwym.

Zdrada oraz robienie z kobiety obiektu drwin zabija to, co najważniejsze szacunek.
Bez szacunku nie ma miłości. Nie ma też żadnych usprawiedliwień.

Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który imponuje wielu kobietom, ale ten, który potrafi zadbać o godność jednej.
I jeśli brakuje ci siły, by dotrzymać słowa, to miej przynajmniej tyle honoru, żeby to nie ona dowiedziała się ostatnia.

Bo ten wstyd nie przemija łatwo.
On zostaje.

Warszawa, 17 czerwca 2024
Dziś myślę o tym wszystkim z perspektywy faceta, który nauczył się, że brak odwagi i uczciwości prowadzi tylko do żalu i straty. Teraz wiem szacunek do kobiety to szacunek do samego siebie.

Rate article
Fajna Tajna
Postawić kobietę u swego boku w sytuacji, gdy inni widzą ją jako powód do kpin, to czysta tchórzliwość. Kiedy pozwalasz, by ktoś śmiał się za jej plecami, podczas gdy publicznie ją obejmujesz, przegrywasz nie tylko jako partner – przegrywasz jako człowiek. Nie ma nic bardziej upokarzającego niż kobieta, która kocha szczerze, gdy inni patrzą na nią z politowaniem, bo znają prawdę, którą przed nią ukrywasz. Nie ma nic bardziej podłego niż zdradzić osobę, która ci ufa, troszczy się o ciebie i szanuje. Ona idzie dumnie u twego boku, nie wiedząc, że ktoś inny się podśmiewa i myśli: “Gdyby tylko wiedziała…” To nie jest męstwo. To strach – strach, by odejść i strach, by być uczciwym. Zdrada i robienie z kobiety przy tobie obiektu kpin zabija najważniejsze – szacunek. Bez szacunku nie ma miłości. Nie ma też usprawiedliwień. Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który imponuje wielu kobietom, ale ten, który chroni godność jednej. A jeśli nie masz siły dotrzymać słowa, miej przynajmniej honor, by nie robić z niej ostatniej osoby, która się dowie. Bo ten wstyd nie mija. On zostaje.