Niezręczność – wychowywanie dzieci z różnych związków

Mam sąsiadów to starsze małżeństwo, z którymi mieszka ich córka wraz z trzema córkami. Nazywa się Zuzanna wszyscy mówią, że to ona została pozbawiona ojca. Wszystko przez to, że ma troje dzieci, każde z innym ojcem. O Kindze mówi się, że wyszła za mąż jako pierwsza, mając zaledwie osiemnaście lat. Chłopak był wtedy szaleńczo w niej zakochany, a jej rodzice nie sprzeciwiali się temu związkowi. W końcu, kto nie chciałby, żeby dziecko było szczęśliwe?

Przeżyli razem około pięciu lat, ale z jakiegoś powodu nie doczekali się dzieci. Wszyscy dookoła zaczęli szeptać i zastanawiać się, z czyjej winy tak się dzieje. Zwykle w takich sytuacjach wina spadała na kobietę. Szeptano więc, że może do osiemnastego roku życia prowadziła się źle i przez to nie może mieć dzieci.

Zuzanna nie miała łatwo z teściową była to kobieta ze wsi, która ciągle powtarzała synowi, że taka żona nie jest mu potrzebna. Dla niej najważniejszą rolą kobiety było dać potomka. Syn ostatecznie posłuchał matki i odszedł od Zuzanny. Przyszedł czas na rozwód, ale Zuzanna nie wróciła do swojego panieńskiego nazwiska uznała, że szkoda zachodu na formalności.

Niedługo potem poznała nowego mężczyznę i nagle okazało się, że jest w ciąży. To nie Zuzanna nie mogła mieć dzieci, tylko jej pierwszy mąż. Dla niej to jednak niewiele zmieniło. Urodziło się dziecko, ale ojciec malucha nie chciał mieć z tym nic wspólnego uciekł od razu. Zuzanna nie miała wyboru i zarejestrowała córkę na nazwisko pierwszego męża.

Matka Zuzanny nie miała nic przeciwko wnuczce bardzo chciała zostać babcią. Minęło trochę czasu, Zuzanna znów powiedziała rodzicom, że spodziewa się dziecka. Tym razem przynajmniej wyszła drugi raz za mąż, co w oczach sąsiadek było sukcesem. Jednak jej nowy mąż nie chciał jeszcze dzieci. Przykra sprawa. Druga dziewczynka przyszła na świat z problemami zdrowotnymi. Ojciec się przeraził, uciekł i nawet nie wszczął sprawy rozwodowej.

Po pewnym czasie Zuzanna poznała kolejnego mężczyznę i postanowiła urodzić jeszcze jedno dziecko, mimo że rodzice byli temu przeciwni trudno było wyżywić tyle osób. Zuzannie to jednak nie przeszkadzało. Postawiła na swoim i urodziła kolejną córkę. Jej ojciec znowu zniknął z życia dziewczynki, a Zuzanna dała jej inne nazwisko niż pozostałe.

Na szczęście udało jej się kupić mieszkanie rodzice także dołożyli się do zakupu. Po niezbyt przyjemnej kłótni z rodzicami Zuzanna zrozumiała, że musi sama postarać się o pieniądze na utrzymanie trzech córek. Zdecydowała się wystąpić o alimenty. Ale nikt z ojców nie chciał uznać dziecka ani płacić. Jedni zniknęli na dobre, inni grozili jej i zastraszali.

Tak wyglądała sytuacja Zuzanny. Miała dzieci, ale nie było jej łatwo. Życie nauczyło ją, że chociaż można zostać samotną matką i walczyć każdego dnia o lepszą przyszłość dla dzieci, ważne jest, by przed podjęciem decyzji dobrze zastanowić się nad konsekwencjami swoich wyborów. W rodzinie, niezależnie od trudności, największą wartość mają nie nazwiska czy formalności, lecz wzajemna troska i wsparcie.

Rate article
Fajna Tajna
Niezręczność – wychowywanie dzieci z różnych związków