Mój brat był samotny przez tak długi czas, a kiedy w końcu poznał dziewczynę, okazało się, że nie była go warta.

Mój brat, Marek, był nieśmiałym chłopakiem już od dzieciństwa. Z czasem nic się nie zmieniło w szkole prawie w ogóle nie miał kolegów, chociaż był dobrym człowiekiem. Jego charakter sprawiał, że nawet spotykanie się z dziewczynami było dla niego trudne. Na studiach też trafił do grupy, gdzie byli sami chłopcy. Dziewczyna, która mu się podobała, zaczęła spotykać się z innym, bo Marek nie mógł się zdecydować na pierwszy krok. Prywatnie nie miał szczęścia, chociaż zawodowo radził sobie świetnie.

Po ukończeniu Politechniki zaczął pracować, kupił sobie mieszkanie w Krakowie i zaczął pomagać rodzinie. Lata mijały, a on wciąż nie mógł znaleźć odpowiedniej dziewczyny. Nawet próbowałem go przedstawić moim znajomym, ale na nic się to nie zdało. Wszystkie dziewczyny mówiły zgodnie, że nie mają z Markiem o czym rozmawiać, mimo iż to bardzo porządny facet. W końcu jednak pojawiła się dziewczyna, która skradła jego serce. Marek promieniał szczęściem.

Jeśli chodzi o mnie, sądzę, że lepiej być samemu niż być z kimś takim jak ona. Jego nowa partnerka, Zuzanna, pracuje jako sprzedawczyni w sklepie spożywczym i ma dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa. Nie ma wykształcenia ani własnego mieszkania. Nie rozumiem, co Marek w niej widzi. Kiedy przedstawił ją rodzicom, mama prawie zemdlała, a po chwili poprosiła Zuzannę, by wyszła z domu. Szczerze żal mi Marka tyle lat był samotny, a gdy w końcu znalazł dziewczynę, to okazała się zupełnie nie dla niego. Marek nie chce słuchać rodziny. Miłość rzeczywiście bywa ślepa. Mam nadzieję, że brat wkrótce się opamięta i się z nią rozstanie.

Zastanawiam się, jak do niego dotrzeć Życie nauczyło mnie, że czasem trzeba pozwolić komuś samemu popełnić błędy nawet jeśli to boli i budzi niepokój.

Rate article
Fajna Tajna
Mój brat był samotny przez tak długi czas, a kiedy w końcu poznał dziewczynę, okazało się, że nie była go warta.