Renata wróciła do swojego mieszkania w Warszawie, serce miała ściśnięte z niepokoju. Tego popołudnia odwiedziła córkę, Justynę. Otworzyła drzwi i od razu poczuła ciężki, przytłaczający zapach kurzu i rozrzuconych dziecięcych zabawek. W salonie panował chaos, a na środku podłogi, skulona, siedziała jej córka, zalana łzami. Renata aż zamarła. Do tej pory była przekonana, że u Justyny wszystko układa się pomyślnie. Wniosła spokój do swojej rodziny, a razem z mężem, Rafałem, wychowywała dwójkę dzieci i spłacała kredyt na trzypokojowe mieszkanie na Ochocie. Jak to możliwe, że wszystko rozpadło się w jednej chwili?
Mamusiu, rano było wszystko w porządku zaczęła Justyna, łkając bezradnie a po południu zadzwonił telefon Rafała. Odebrałam, a w słuchawce usłyszałam kobiecy głos:
Skarbie, jak długo jeszcze mam czekać? powtórzyła przez łzy Justyna. Spytałam, kim jest. Rozłączyła się i już nie odebrała. Chciałam się dowiedzieć od Rafała, wyparł się powiedział, że to jakaś pomyłka.
Przecież wiesz, że jestem ci wierny zarzucił mi brak zaufania… Spakował się i wyszedł.
Renata starała się objąć Justynę ramieniem, próbowała dodać jej otuchy. Może rzeczywiście ktoś się pomylił, przecież takie rzeczy się zdarzają.
Następnego dnia, z samego rana, Justyna zadzwoniła do niej, płacząc jeszcze mocniej. Okazało się, że Rafał złożył już pozew o rozwód. Obiecał, że będzie dalej spłacał kredyt, ale Renata wiedziała swoje. Jeśli przestanie przelewać raty, Justyna zostanie sama z długiem i wtedy o tym mieszkaniu na pewno będzie mogła zapomnieć. Rafał próbował ją uspokoić, zapewniał, że mieszkanie i tak zostanie dzieciom. Ale Justyna dowiedziała się, że jego nowa kobieta wymaga, by podzielili się majątkiem.
Podobno też jest w ciąży i potrzebuje swojego mieszkania. Tylko kto wie, czy to prawda, czy kolejna gierka. Kiedy wszystko się rozpadło, Rafał obiecał, że się nie wycofa i za wszystko zapłaci. Regularnie kontaktuje się z dziećmi, Justyna nie zabrania swoich córek spotykać się z ojcem. Ale nowej partnerce Rafała zupełnie to nie pasuje. Renata słyszała rozmowy, w których aż wrzało od emocji przecież Rafał może nagle przestać płacić raty, kiedy tamta na nim wymusi
Czasami Justyna obserwuje, jak Rafał wygląda na zmęczonego obecną sytuacją. Jest wyraźnie przytłoczony nową kobietą, jej zachciankami, a nawet ciążą, o której coraz więcej osób mówi z niedowierzaniem.


