Halo, Natalio, nie możesz przyjechać? Coś mi nie dobrze wyszeptała babcia Krysia do słuchawki.
Znowu zostawili ci Frania? Natalia westchnęła, przewidując odpowiedź. Zaraz będę, mamo.
Po pół godzinie była na miejscu. Babcia Krysia leżała blada, z ręką na skroniach.
Ciśnienie tabletki nie działają A ten mały skacze po mieszkaniu jak wiewiórka po lesie
Może wezwać pogotowie? Natalia już sięgała po telefon.
Nie, nie Położę się tylko. Ale Franio nie daje spokoju
Natalia zabrała wnuka do drugiego pokoju, myśląc: *”Znów te imprezy! Zostawiają dziecko chorej staruszce, zero odpowiedzialności!”*
Godzinę później zjawili się rodzice Frania Daniel i Magda, oboje z “lekkim” zapaszkiem piwa.
Daniel, babci źle, a wy nie odbieracie telefonów! Po co znowu zostawiacie jej Frania?!
Mamo, przecież babcia zawsze cos udaje! Zdrowa jak koń! machnął ręką Daniel.
Jak śmiesz tak mówić! Bezwstydnicy! Mieszkacie u niej, wykorzystujecie, a sami tylko filmiki te swoje głupie kręcicie!
No bo my prowadzimy bloga! Jak się rozkręci, to zarobimy krocie! wtrąciła Magda, przekrzywiając się niebezpiecznie.
Blog? Tylu was jest, że nawet kot by się nie nacieszył! I co, myśleliście, zanim dziecko zrobiliście?
No ja nie jestem winny, że Magda tak szybko “zaskoczyła”! burknął Daniel.
*Co*?! To ja sama się zapłodniłam?! wrzasnęła Magda, a zapach piwa sięgnął sufitu.
Natalia przerwała tę “trzeźwą” dyskusję: Dość! Babcia śpi. Wynoście się.
…Wszystko zaczęło się, gdy Magda zaszła w ciążę. Ślub był szybki, skromny. Zamiast wynająć mieszkanie, wprosili się do babci Krysi.
Babciu, masz dwa pokoje, wystarczy! Pomagać będziemy! obiecywał Daniel.
Babcia Krysia, choć miała nadciśnienie, uległa. *”Młodość niech się dzieją cuda”*, myślała.
Ale po tygodniu okazało się, że “pomoc” to głównie brudne naczynia i Franio zostawiany pod jej opieką.
Natalio, a twoja mama to teraz gwiazda internetu! powiedziała koleżanka w pracy.
*Co*?! Przecież ona nawet nie ma smartfona!
Okazało się, że Daniel nagrywa babcię, zadając jej absurdalne pytania, a potem się z niej śmieją.
To *trend*, mamo! tłumaczył, gdy Natalia wpadła w szał. Ludzie to lubią!
Natychmiast usuń te filmiki, albo wyrzucę was na zbity pysk!
Ale babcia Krysia, mimo wszystko, broniła wnuka: Niech se kręci Niech ma frajdę.
Niestety, pewnego wieczoru babci zrobiło się bardzo źle. Magda, zamiast wezwać pogotowie, podała jej tabletkę na zgagę.
Babciu, zaraz przyjdą mówiła, gdy staruszka się dusiła.
Pogotowie przyjechało za późno.
Na pogrzebie Daniel płakał. Później wyznał: Babcia przepisała na mnie mieszkanie
Natalia milczała. *”To jej wola”*, pomyślała.
Ale prawda wyszła na jaw, gdy Natalia przypadkiem usłyszała, jak Magda chwali się siostrze:
Wiesz, jak babcia się męczyła? Celowo zwlekałam z pogotowiem! A Franio? Haha, nie jest nawet Daniela!
Natalia wpadła jak burza. Ty *wstrętna*!
Magda, blada jak ściana, spakowała się i uciekła z Franiem.
Daniel długo nie mógł uwierzyć. To wszystko kłamstwa Babcia Franio
Czas wziąć się w garść powiedziała Natalia.
I Daniel się zmienił. Znalazł pracę, usunął głupi blog. Poznał nową dziewczynę Kasię, przeciwieństwo Magdy.
Natalia wreszcie odetchnęła. *”Może teraz będzie normalnie”*.
A mieszkanie babci Krysi? Cóż czasem wspominała je z łezką w oku. Ale najważniejsze, że syn wreszcie stał się *człowiekiem*.



