Słuchaj, muszę Ci coś opowiedzieć, bo nie mogę przestać o tym myśleć. Sytuacja wydarzyła się ostatnio, jak jeden facet, śpiesząc się, żeby wrócić do domu, zauważył coś podejrzanego na poboczu drogi, tuż przy wysypisku śmieci pod Warszawą. Normalnie mijasz takie miejsce i spodziewasz się starej kurtki, puszek albo worków z byle czym. On jednak dostrzegł dużą torbę, z której dobiegało ciche popiskiwanie i jakieś ruchy.
Jak podszedł bliżej, to aż serce mu zamarło. W worku, pośród śmieci, zamiast jakiegoś starego ubrania czy nastawionej butelki, zobaczył małego szczeniaka. Ktoś, bez żadnych skrupułów, po prostu zostawił go tam, bez wody, na ostrym słońcu! Trudno sobie wyobrazić, jak można być tak nieczułym.
Na szczęście facet miał dobre serce zabrał biednego psiaka i od razu zawiózł go do weterynarza na Ursynowie. Szczeniaczek okazał się być względnie zdrowy, tylko porządnie przestraszony i spragniony. Co potem? Od razu zgłosił się do schroniska i poprosił, żeby pomogli znaleźć mu kochającą rodzinę. Nie minęło kilka dni, jak młode małżeństwo, Kasia i Tomek z Piaseczna, adoptowali pieska i dali mu na imię Misio. W końcu, zwierzak trafił w bezpieczne i czułe miejsce, gdzie już zawsze będzie kochany.
Naprawdę boli, jak pomyślisz, że są ludzie pozbawieni serca, którzy traktują zwierzęta jak śmieci. Przecież one marzą tylko o ciepłym domu i o tym, żeby dać komuś swoją wierność, a w zamian chcą tak niewiele odrobinę uczucia. Każde żywe stworzenie zasługuje na szansę, by być członkiem troskliwej rodziny.
Mam szczerą nadzieję, że ci, którzy tak brutalnie pozbyli się szczeniaka, prędzej czy później poczują konsekwencje swojego okrutnego czynu i najlepiej, żeby byli zmuszeni przejść jakieś porządne szkolenie z odpowiedzialności za zwierzęta. Organizacje prozwierzęce i nasz system prawny powinny działać razem, żeby takich sytuacji było jak najmniej, a jeśli się zdarzają reagować szybko i stanowczo. Wiesz, u nas w kraju trzeba jeszcze mocniej uczyć empatii, wrażliwości i odpowiedzialności wobec zwierząt, bo to naprawdę świadczy o tym, kim jesteśmy jako społeczeństwo.



