Dostałam brzydką – historia niełatwej miłości

Błysk Głośny huk Ciemność Ciemność

Wreszcie mrok zaczął się rozpraszać. Usłyszał czyjś głos:

Weronika Władimirowna, to ratownik, tam coś wybuchło.

Przez ból poczuł na szyi dotyk czyjejś dłoni. Spróbował uchylić powieki. Udało się z trudem. Przed oczami miał wisior w kształcie prostokąta z wygrawerowanymi znakami zodiaku Oczy kobiety w białym kitlu

Na salę operacyjną! rozległ się głos tuż obok.

Rodzice wrócili z pracy. Matka od razu ruszyła do kuchni, zaglądając po drodze do pokoju, gdzie syn odrabował lekcje. Marek, wchodząc do pokoju, od razu zauważył, że syn nie jest w najlepszym humorze.

Kacper, co się stało? ojciec pogłaskał go po głowie.

Nic mruknął czwartoklasista.

No dalej, mów!

Za niedługo Dzień Kobiet. Nauczycielka zatrzymała nas dziś po lekcjach i powiedziała, że mamy przygotować dziewczynkom podarunki.

I w czym problem? uśmiechnął się ojciec.

Chłopaków i dziewczyn jest tyle samo. Rozdzieliła, kto kogo obdarowuje Kacper ciężko westchnął. Ja dostałem nieładną, Werę Kowalską.

Wszystkie dziewczyny chcą dzięciować prezenty na Dzień Kobiet, nawet te nieładne Marek starał się mówić do syna jak do dorosłego. A jak ona to rozdzieliła? Po alfabecie?

Nie, po znakach zodiaku.

Jak to? Marek nie wytrzymał i znów się uśmiechnął.

Po zgodności. Wera jest Panną, a Panny najbardziej pasują do Byków. A ja właśnie jestem Bykiem.

To dobrze, że pasujecie! Dorośniesz, może się jeszcze zakochasz.

Ojciec wybuchnął śmiechem. Do pokoju wpadła matka:

Co się tu dzieje?

Ela, idź do kuchni twarz Marka stała się poważna. Mamy z synem ważną rozmowę.

Gdy matka wyszła, Kacper smutnym głosem zapytał:

Tato, i co teraz mam zrobić?

Przygotować prezent!

Jaki?

Jutro w pracy zrobię twojej wybrance podarunek.

Tato, jaki ty możesz zrobić prezent? Przecież pracujesz w fabryce.

Tak! Ale w galwanizerni. U nas produkują wszelkie powłoki na metale.

Tato, nie rozumiem.

Jutro sam zobaczysz!

***

Następnego dnia ojciec przyniósł wisior na łańcuszku w kształcie prostokąta, który wydawał się złoty. Na jednej stronie wygrawerowane były dwa znaki zodiaku Byk i Panna, a na drugiej drobnym, ale pięknym pismem napisano:

*Dla mojej koleżanki z klasy Weroniki z okazji Dnia Kobiet! Kacper.*

Och, jak pięknie wyglądał ten wisior! A gdy mama zapakował go w foliową torebkę, prezent stał się jeszcze bardziej zachwycający.

***

I nadszedł siódmy marca. Nauczycielka nie zamierzała prowadzić lekcji. Najpierw uczniowie wręczyli jej prezent. Długo dziękowała. Potem ogłosiła, że chłopcy mają obdarować dziewczynki.

Co się wtedy zaczęło! Wszyscy chłopcy rzucili się do swoich wybranek. Kacper też podszedł do Weroniki Kowalskiej i powiedział, jak nauczył go tata:

Weronika, gratuluję Ci z okazji Dnia Kobiet! Może kiedyś los połączy Byka i Pannę.

Wypowiedziawszy wyucz

Rate article
Fajna Tajna
Dostałam brzydką – historia niełatwej miłości