Dobra robota, Irenko. Znalazłaś swoje szczęście!

“-Brawo, Irenko. Znalazłaś swoje przeznaczenie.

Irena była najmniej zauważalną gością na urodzinach Marianny. Dziewczyny razem studiowały w technikum.
Marianna z rozmachem zaprosiła wszystkich, którzy mogli przyjść, ale wiele koleżanek wyjechało na weekend do wsi rodzinnych. Irena, skromna i cicha, odważyła się skorzystać z zaproszenia.

Przecież nigdzie nie wychodzi, a niedawno też skończyła osiemnaście lat, tak jak Marianna. Tyle że swoje święto Irena postanowiła spędzić w rodzinnym gronie z babcią, dziadkiem i rodzicami.

-No i wyszło, że urodziny w wieku pięciu i osiemnastu lat wyglądają tak samo pomyślała ze smutkiem.

Oczywiście kochała swoją rodzinę, ale nie rozumiała, kiedy wreszcie stanie się dorosła i niezależna. Kiedy któryś z chłopaków zauważy jej kobiecość, tę nieśmiałą urodę i tą delikatność?

Marzyła o miłości, ale wstydziła się siebie. Nie była tak efektowna jak Marianna czy jej koleżanka Jolanta. Dziewczyny śmiało się malowały, ubierały modnie, czasem nawet wyzywająco zwłaszcz

Rate article
Fajna Tajna
Dobra robota, Irenko. Znalazłaś swoje szczęście!