Pewnego dnia, gdy Łukasz drzemał w swoim łóżku, zauważył, że jego pluszowy lampart zniknął. Natychmiast się obudził i zaczął przeszukiwać cały dom, szukając ulubionej zabawki. Mimo dokładnego sprawdzania każdego zakamarka, nic nie znalazł i smutno stwierdził, że jego najlepszy przyjaciel musiał wyjechać bez niego.
Łukasz tęsknił za swoim puszystym towarzyszem przez wiele tygodni, aż los się do niego uśmiechnął odnalazł lamparta ukrytego w najdalszym zakątku szafy! Ich ponowne spotkanie było pełne wzruszeń; natychmiast wrócili do swoich dawnych rytuałów, jakby rozłąka nigdy nie miała miejsca.
Łukasz nadał zabawce imię Oliwier i od tej chwili zabiera go ze sobą wszędzie, dokądkolwiek się wybiera.
Aleksandra, wspominając o umiejętnościach swojej babci, mówi: naprawiła go dla niego.
Babcia Łukasza tak perfekcyjnie i z największą precyzją naprawiła pluszowego lamparta, że wyglądał lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Łukasz był zachwycony i wzruszony, dziękując jej ze łzami w oczach za uratowanie ukochanej zabawki.
Ta chwila doskonale pokazuje, jak bardzo Łukasz cenił swoją babcię oraz jak ważne są rodzinne relacje w jego życiu.



