Mój brat znalazł kopertę z dziecięcym pismem i napisem „Dla Tatusia”. Okazało się, że jego żona przez wiele lat ukrywała przed nim prawdę

Słuchaj, muszę Ci opowiedzieć historię o moim bracie. Przez lata był żonaty ze swoją pierwszą żoną, Zuzanną. No ta Zuzanna była strasznie interesowna, ciągle się o coś wykłócała i naprawdę źle traktowała naszych rodziców. Brat długo to znosił, ale w końcu powiedział dość i się z nią rozwiódł.

Później ożenił się po raz drugi, tym razem z Krystyną, która miała córkę z poprzedniego małżeństwa. Mój brat nie miał własnych dzieci, ani z pierwszego, ani z drugiego związku. Niestety, Krystyna zachorowała i szybko zmarła. Jej córka, którą brat traktował jak własną, też już założyła rodzinę i się wyprowadziła, więc brat został zupełnie sam.

Postanowił więc zrobić remont w mieszkaniu w Radomiu. Gdy przesuwał regał z książkami, znalazł całą stertę dokumentów. Z nudów zaczął je przeglądać, a tu nagle trafił na paczkę listów. Jakaś dziewczynka pisała do taty, że bardzo go kocha, że tęskni i czeka na odpowiedź, opisywała jak tam u niej w szkole. Spojrzał na adres zwrotny i wtedy wszystko mu się przypomniało służył lata temu na Podkarpaciu, był zakochany w pewnej kobiecie Wyszło na jaw, że ta kobieta była z nim w ciąży! Brat nie miał o niczym pojęcia, a cała korespondencja do niego była ukrywana przez pierwszą żonę, Zuzannę.

Chwycił za telefon i wykręcił do Zuzanny, żeby to wyjaśnić. I faktycznie, wyszło na jaw, że ta dziewczyna z listów to jego córka. Dobrze, że mamy teraz Internet przyszywana córka z drugiego małżeństwa pomogła mu odnaleźć jego własne dziecko.

Parę dni później odezwała się do niego jego rodzona córka. Był tak zestresowany, że nie wiedział, jak zacząć rozmowę, jak się wytłumaczyć, że przez tyle lat się nie odezwał. Okazało się, że jej mama już od dawna nie żyje, a ona sama jest już mężatką i nawet ma córkę, czyli bratowi urodziła się wnuczka!

Umówili się na spotkanie. On się popłakał ze wzruszenia, w końcu miał zobaczyć swoje dziecko po tylu latach. Bardzo liczył na zrozumienie ze strony córki. Przecież nie był niczemu winien, nie wiedział, że ona istnieje gdyby wiedział, nigdy by jej nie zostawił. Cała historia jak z filmu, co nie? Tyle lat straconych przez cudzą zawiść Ale najważniejsze, że wszystko się w końcu ułożyło.

Rate article
Fajna Tajna
Mój brat znalazł kopertę z dziecięcym pismem i napisem „Dla Tatusia”. Okazało się, że jego żona przez wiele lat ukrywała przed nim prawdę