Świetnie! Mąż nocą z obecną żoną, a za dnia z byłą żoną

Mam 38 lat i od dwóch lat mieszkam z mężczyzną, który jest ode mnie o pięć lat starszy. Andrzej był wcześniej żonaty, ma dwoje dzieci i byłą żonę, która nie pracuje i codziennie wieczorem prosi go o pieniądze albo jakąś pomoc.

Ja nigdy nie byłem żonaty, nie mam też dzieci. Pewnie pomyślisz, że nie rozumiem, na czym polega rodzina i wychowanie potomstwa. Rozumiem jednak aż za dobrze i wiem jedno to nie jest normalne, żeby żyć z jedną kobietą, a cały czas wisieć na telefonie u drugiej i do niej biegać.

Była żona Andrzeja sprawia wrażenie, jakby bardzo chciała go odzyskać. Dzwoni praktycznie codziennie z jakąś sprawą. Andrzej zaraz po pracy leci do nich i wraca dopiero późnym wieczorem. Nawet w Wigilię nie możemy spędzić czasu tylko we dwoje, bo znowu coś się wydarzyło u byłej. I ja zadaję sobie pytanie dlaczego on musi tam jechać?

Jego rodzina jest duża, ma wielu przyjaciół, wszyscy mieszkają niedaleko. Dla mnie sprawa jest jasna: ona pragnie, żeby jej mąż do niej wrócił. Mam już tego wszystkiego serdecznie dość. Ale co powinnam zrobić? Rozstać się? Rozmowy z Andrzejem nic nie dają…

Dziś, pisząc te słowa, dochodzę do jednej ważnej refleksji trzeba mieć odwagę stawiać granice, nawet jeżeli serce nie chce tego przyjąć do wiadomości. Samotność nie musi być gorsza niż bycie wiecznie na drugim planie.

Rate article
Fajna Tajna
Świetnie! Mąż nocą z obecną żoną, a za dnia z byłą żoną