Moja matka zawsze stała po stronie mojego ojczyma. Pewnego dnia nie wytrzymałem już i postanowiłem położyć temu kres.
Przez długie lata mieszkałem z mamą i moją młodszą siostrą, Bogną. Nasza babcia, która zamieszkiwała niedaleko, często nas odwiedzała. O ojcu prawie nic nie pamiętam, ale pamiętam ojca Bogny mężczyznę, który kiedyś był dla nas ważny.
Na początku zachowywał się wobec mnie przyjaźnie, a potem, gdy już mnie miał, jakby mnie zniknął z pamięci. Mój ojczym często podnosił rękę przeciwko mnie. Płakałem z tego powodu, lecz nie chciałem mówić o tym mamie. Dopiero gdy zobaczyła własnymi oczami, co robi, wybuchło między nimi potyczka i on zniknął z naszego życia na dobre. Od tego czasu zostaliśmy we trójkę i żyliśmy szczęśliwie. Babcia często opiekowała się Bogną. Po ukończeniu szkoły postanowiłem studiować w Warszawie, chociaż pierwotnie marzyłem o uczelni za granicą. Nie mogłem jednak zostawić rodziny.
Pewnego dnia matka zaproponowała, żebyśmy sprzedali dwa mieszkania nasze i babci i kupili trzypokojowe lokum. Dzięki temu moglibyśmy mieszkać razem, mając wystarczająco miejsca dla każdego. Zgodziłem się, więc wprowadziliśmy się do nowego mieszkania. Ja miałem własny pokój, Bogna mieszkała z babcią, a matka w trzecim pokoju. Wszyscy byli zadowoleni.
Tam matka poznała sąsiada, pana Jana, który był w podobnym wieku co ona i już po rozwodzie. Od tego momentu zaczynał poświęcać jej więcej uwagi, a ona rozkwitała.
Później matka przywiozła do domu mojego wujka Roberta. Wujek postanowił wynająć swoje mieszkanie. Wszystko wydawało się w porządku, przynajmniej tak myślałem. Z czasem jednak zaczął nas obrażać, zwłaszcza pod adresem mnie. Dochodziło do częstych sporów, a matka zawsze stała po jego stronie. To sprawiało, że czułem się bardzo niekomfortowo. Zdecydowałem więc wyprowadzić się do innego miasta, by kontynuować studia. Matka nie miała nic przeciwko temu. Widzę, jak ulżyło jej sercu, bo nie musiała już wybierać między mną a wujkiem Robertem. Mimo to nie poczułem się lepiej. Jak można wymienić własne dziecko na innego mężczyznę?



