Oświadczyny po raz drugi, czyli jak ważne jest obdarowywanie prezentami polskich mężczyzn

Małżeństwo miało już za sobą osiem lat wspólnego życia. On robił dla niej absolutnie wszystko: dbał o nią, troszczył się, rozpieszczał i chronił niczym złota tarcza. Zewsząd słyszała, jakiego to cudownego męża ma. Zresztą, miała powody do dumy kiedyś zgubiła obrączkę w Bałtyku, a jej mąż już w tym samym tygodniu wręczył jej nową.

Musi być jasne dla całej Warszawy, że jesteś już zajęta i to akurat przeze mnie wyjaśnił z uśmiechem, wręczając jej małe pudełko.

Katarzynie podobała się troska męża, ale i prezenty, zwłaszcza te z wyższej półki nie były jej obojętne. Tak się jednak składało, że stojąc jak mur za swoim mężem, nie zauważyła, jak niewiele od siebie daje w porównaniu do niego. Dla niego na urodziny maksimum romantyczna kolacja i tyle a on zawsze wręczał jej coś wyjątkowego, nawet poza bukietem róż z kiosku. I ogólnie rzecz biorąc, rzadko rozpieszczała go domowym jedzeniem, myśląc, że po pracy oboje są tak wykończeni, że kromka chleba z serem albo coś z Uber Eats to już szczyt możliwości.

Mąż nigdy jej tego nie wypominał, ale już jej mama i owszem.

Ty z drugim pierścionkiem, a twój chłop dalej bez niczego! Przez osiem lat nawet nie pomyślałaś, żeby mu coś takiego kupić? Przecież wszystkie dziewczyny się za nim oglądają nie wiedzą, że żonaty.

To Katarzynę trochę ugodziło. Wolałaby, żeby obce panie nie zawieszały oka na jej mężu przecież wiedziała, że jest aż nazbyt przystojny, by mógł pozostać niezauważony. Do głowy jej nie przyszło, że winna temu może być zwyczajna obrączka.

Jakoś tak wyszło, że na ich ślub było stać tylko na jedną obrączkę dla niej, a on na ceremonii pożyczył swoją na chwilę od przyjaciela, po czym zaraz ją oddał. Później, nawet gdy mogli sobie już pozwolić na takie fanaberie, długo nie wracał do tego tematu.

Kasia nie szukała specjalnej okazji ani daty. Po prostu weszła do jubilera na Nowym Świecie i kupiła zwykłą, złotą obrączkę bez diamentów, ale za to od serca. Wieczorem, gdy mąż wrócił do domu, na szafce nocnej czekała na niego niewielka welurowa szkatułka.

Co to za pudełko? zapytał zdziwiony. Znowu coś sobie kupiłaś?

Dla ciebie, odpowiedziała Kasia, ledwo ukrywając emocje.

Był absolutnie zaskoczony. Kiedy otworzył szkatułkę, nie mógł ukryć wzruszenia.

Kupiłaś ją… dla mnie? założył obrączkę na palec i od razu przytulił żonę. Dziękuję!!! Planowałem cię nawet prosić, żebyśmy razem wybrali, ale dostać ją od ciebie… To coś zupełnie innego! Co, oświadczasz mi się po raz drugi?

Oboje się roześmiali, długo obejmowali, a potem ze szczęśliwymi minami poszli do kuchni bo przed nimi cały weekend i wspólna kolacja, tym razem robili ją razem.

Rate article
Fajna Tajna
Oświadczyny po raz drugi, czyli jak ważne jest obdarowywanie prezentami polskich mężczyzn