Córko, z ojcem jest bardzo źle, przyjedź, proszę.

Karolina jadła śniadanie w jednej z drogich restauracji w stolicy, nie miała czasu na jedzenie w domu, ponieważ czas to pieniądz, a dziewczyna była bardzo zajęta i odnosiła sukcesy jako bizneswoman. Nagle usłyszała dzwonek telefonu, dzwoniła do niej mama. „Mama nigdy nie dzwoni bez ważnego powodu” – pomyślała Kaja i natychmiast odebrała telefon.

– Córko, proszę, przyjedź do domu, ojciec miał udar mózgu i lekarze mówią, że to jego ostatnie chwile.

Te słowa wyprowadziły Karolinę z równowagi, jej nastrój się pogorszył, nie chciała jechać do domu, nie obchodził ją ojciec i nie chciała go nawet widzieć. Współczuła jednak mamie i obiecała przyjechać, jak tylko załatwi najpilniejsze sprawy.

Teraz Karolina jest zaradną i bogatą dziewczyną. Ma swoją sieć sklepów, kilka biur i kilka agencji reklamowych. Jest osobą zajęta przez cały dzień. Życie nauczyło ją ciężko pracować, aby osiągnąć zamierzony cel. Jeszcze piętnaście lat temu było inaczej. Dziewczyna, będąc na studiach, miała problem z alkoholem, uwielbiała imprezy i cały czas szukała siebie. Ojciec Karoliny nie lubił tego, miał dość zachowania córki, więc aby ją ukarać za porzucenie studiów, wyrzucił córkę z domu.

Dziewczyna wciąż pamięta dzień, w którym ojciec wyrzucał wszystkie jej rzeczy, krzyczał, że nie dostanie od niego żadnych pieniędzy, że jest nieodpowiedzialna i bez ojca jest nikim. Te słowa dotknęły dziewczynę, więc odeszła.

Przez pewien czas mieszkała u swojej koleżanki z klasy, potem dostała pracę jako kelnerka. Karolina musiała pracować na dwie zmiany, aby zarobić więcej pieniędzy i przenieść się do wynajętego mieszkania. Było jej ciężko, często było tak, że nie miała co jeść, ale dziewczyna się trzymała, chciała udowodnić ojcu, że może żyć bez jego pomocy. Mama często odwiedzała córkę, płakała i ciągle oferowała pieniądze, ale dziewczyna ich nie brała. Nigdy nie wzięła ani grosza od rodziców.

Pewnego dnia dziewczyna zdała sobie sprawę, że musi coś zmienić w swoim życiu. Nie mogła dłużej pracować jako kelnerka i podejmować się tanich prac w niepełnym wymiarze godzin. Kupiła bilet kolejowy i pojechała do stolicy, szukając lepszego życia.

Na początku dziewczynie było bardzo trudno, chciała rzucić wszystko i wrócić do domu, ale nowi przyjaciele pomogli jej przetrwać trudny czas. Dzięki nowym znajomym Karolina podjęła dobrze płatną pracę, odkładała pieniądze i z czasem otworzyła swój mały sklep internetowy, który z czasem stał się popularny. Rozwinęła więc działalność i wynajęła biuro w centrum miasta. Początkowo w jej zespole było tylko pięć osób, ale z czasem liczba pracowników rosła. Jej biznes rozkwitał, przynosząc coraz większe zyski i pieniądze płynęły jak rzeka.

W jej życiu zawodowym wszystko potoczyło się dobrze, w końcu udowodniła ojcu, że odniosła sukces i osiągnęła więcej niż on. Jednak słowa, które ojciec kiedyś wykrzyczał, będzie pamiętała przez całe życie. Jedyną osobą, która wspierała Karolinę, była jej matka. Czasami odwiedzała córkę i chciała, aby pogodziła się z ojcem, ale Karolina nawet nie chciała o nim słyszeć. Tym razem dziewczyna postanowiła posłuchać matki i pojechać do ojca.

Już następnego dnia Karolina była w swoim małym, rodzinnym miasteczku. Nie była tu od piętnastu lat, jednak wydawało jej się, że nic się tu nie zmieniło, podobnie jak dom, w którym kiedyś mieszkała dziewczyna. Przez długi czas stała na progu mieszkania, walczyła z sobą, ale zapukała do drzwi, które otworzyła jej matka. Dziewczyna zobaczyła w jej oczach zmęczenie i ból, z żalem patrzyła na matkę.

– Karolinko wejdź, ojciec czeka na ciebie.

Dziewczyna weszła do pokoju i zobaczyła ojca. Na początku nie poznała go, zmienił się w ciągu ostatnich piętnastu lat i bardzo się postarzał. Ojciec zauważył Karolinę, patrzył na nią przez długi czas, co sprawiło, że dziewczyna poczuła się nieswojo. Podeszła bliżej sofy, na której leżał ojciec i usiadła na brzegu. Karolina mocno ścisnęła rękę ojca, łzy napłynęły do jej oczu, ale powstrzymała emocje. Ojciec nie mógł mówić, zaczął płakać i jęczeć. Kaja przestraszyła się i wybiegła z pokoju. Gdy mama uspokajała ojca, dziewczyna postanowiła udać się do hotelu, nie mogła spać w domu.

Rano mama zadzwoniła i powiedziała, że ojciec nie żyje. Po pogrzebie Karolina postanowiła zostać z matką przez jakiś czas, nie mogła jej zostawić w tak trudnym czasie.

– Karolina, zupełnie zapomniałam. Ojciec prosił o przekazanie ci tego listu po jego śmierci. – matka podała jej kopertę ze znajomym pismem.

„Córko, jeśli czytasz ten list, na pewno już mnie nie ma. Karolino, przykro mi, że nie powiedziałem ci tego wcześniej, że cię kocham i jestem z ciebie dumny. Nie chciałem cię wtedy tak urazić, nienawidzę siebie za te słowa, przepraszam, chciałem jak najlepiej”.

Dziewczyna nie mogła dalej czytać listu, ręce jej drżały, a z oczu zaczęły płynąć łzy.

 

 

Rate article
Fajna Tajna
Córko, z ojcem jest bardzo źle, przyjedź, proszę.