Alina była obiektem upokorzeń w szkole, ale po 10 latach koledzy jej nie poznali.

To historia o tym, jak czas zmienia ludzi. Historia dotyczy mojego dzieciństwa. Mam przyjaciółkę, Alinę, jej dzieciństwo było dość trudne. Dziewczyna była głównym obiektem upokorzeń w szkole, była nieustannie poniżana i zastraszana.

Byłam wtedy w 8 klasie, w tym czasie miałam 15 lat, okres dojrzewania, wieczne problemy i złe relacje z rodzicami, taki był mój rok 2010. Jednak moja klasa była wtedy dość przyjazna, od czasu do czasu się kłóciliśmy, ale każdy zajmował się swoimi sprawami. Potem doszła do nas Alina, została przeniesiona z pobliskiej szkoły. Była nieśmiała, a koledzy nie byli zachwyceni, gdy dowiedzieli się o nowej osobie w naszym „zespole”. Alina wyglądała dość biednie, miała niemodne ubrania, a dziewczyny w tym czasie już zaczęły się malować. Alina nawet nie wiedziała, co to kosmetyki. Miała problemy z nadwagą i nie można było nazwać jej ładną. Nigdy nie była w centrum uwagi, czasami zapominaliśmy o jej istnieniu. Było mi przykro z powodu Aliny, więc postanowiłam się z nią zaprzyjaźnić.

Koleżanki z klasy nieustannie chwaliły się swoim nowym strojem, opowiadały, gdzie wyjeżdżały i co kupili im rodzice. Alina cały czas chodziła w tych samych ubraniach, były zużyte, więc koledzy z klasy zaczęli z niej kpić, dokuczali jej, a ja nie mogłam jej pomóc, nie chciałam, aby zaczęli ze mnie kpić w ten sam sposób.

Jednak po pół roku miałam dość ich zachowania i postanowiłam stanąć w obronie Aliny, ponieważ była bardzo miła, zawsze była gotowa mi pomóc, doceniałam ją i nie mogłam zrobić inaczej.

Po tym, jak pokłóciłam się z moimi kolegami z klasy, zaczęłam być obrażana. W końcu w klasie znęcano się nie tylko nad Aliną, ale także nade mną. Jednak nie trwało to długo, Alina i ja postanowiłyśmy iść razem do liceum. Lata nauki w liceum były najlepsze. Alina bardzo się zmieniła, wyglądała dobrze, zaczęła się ubierać stylowo, chłopaki zaczęli na nią patrzeć, stała się bardziej pewna siebie i otwarta.

Po liceum poszłyśmy razem na studia. Alina była dla mnie jak moja siostra, zawsze była obok, wspierała mnie, znała wszystkie moje sekrety, a ja nie bałam się, że może komuś o nich powiedzieć. Kiedy dostałyśmy nasze dyplomy, postanowiłyśmy założyć własną firmę, o której tak długo marzyłyśmy. Wkrótce nasza firma okazała się bardzo opłacalna.

Często mówi się nam, że jesteśmy podobne. Jednak ja od 2 lat jestem w szczęśliwym związku, a Alina niestety nie spotkała swojej miłości. Myślę, że przeszłość tak bardzo na nią wpłynęła, że teraz trudno jest jej zaufać ludziom.

Na e-maila przyszło  zaproszenie na spotkanie klasowe. Alina go nie dostała, jednak zdecydowałyśmy, że pójdziemy tam razem, aby pokazać wszystkim, kim jesteśmy. Na spotkaniu nie było zbyt przyjemnej atmosfery, koledzy z klasy rozmawiali ze mną, a Alina była na uboczu i byłam pewna, że jej nie rozpoznali.

– Kasia, a czemu nie chcesz nas przedstawić swojej pięknej koleżance? – jeden z kolegów z klasy zainteresował się Aliną.

I wtedy postanowiłam przypomnieć im, kim jest Alina.

Wszyscy na sali byli w szoku, żaden z nich nie mógł w to uwierzyć. W ich oczach widziałam poczucie winy za to, że kiedyś tak znęcali się nad Aliną. Aby jeszcze bardziej wykończyć moich kolegów z klasy, powiedziałam, że Alina odniosła sukces, o naszym biznesie i ile jeszcze zaplanowałyśmy. Wtedy zobaczyłam zazdrość, choć mi to pochlebiało, byłam niesamowicie dumna z mojej przyjaciółki.

Czas zmienia ludzi, pozwala zastanowić się, kim naprawdę jesteśmy i co osiągnęliśmy w życiu. Dzięki tej historii chcę przekazać czytelnikom, aby dobrze wychowywali swoje dzieci i uświadomili im, że poniżanie jest okropne. Nie wolno poniżać kogoś ze względu na jego wygląd lub stan materialny, ważne jest, kim jest i jaki jest w środku.

 

Rate article
Fajna Tajna
Alina była obiektem upokorzeń w szkole, ale po 10 latach koledzy jej nie poznali.