Los sprzyja wdzięcznym

Do trzydziestki Krzysztof miał za sobą dziesięć lat służby w trudnych misjach, dwukrotnie był ranny, ale Bóg go chronił. Po drugim poważnym zranieniu długo leczył się w szpitalu i w końcu wrócił do rodzinnej wsi.

Wieś zmieniła się przez te lata, podobnie jak ludzie. Wszyscy jego koledzy ze szkoły już się ożenili, lecz pewnego dnia Krzysztof spotkał Kingę ledwie ją rozpoznał. Gdy wychodził do wojska, była jeszcze trzynastoletnią dziewczynką. Teraz miała dwadzieścia pięć lat i była prawdziwą piękno

Rate article
Fajna Tajna
Los sprzyja wdzięcznym