Mdli mnie od ciebie od pierwszej nocy poślubnej! Mam cię dość! Zostaw mnie w spokoju! – wykrzyczał mąż w rocznicę naszego ślubu!

**Dziennik osobisty**

Od pierwszej nocy poślubnej robi mi się niedobrze na sam twój widok! Jesteś dla mnie obrzydliwa! Zostaw mnie w spokoju! rzucił mi mąż prosto w twarz, podczas naszej rocznicy.

Długo wybierałam restaurację na tę drugą rocznicę ślubu. Chciałam czegoś wyjątkowego: nie tylko pięknego miejsca z dobrym jedzeniem, ale przestrzeni, w której każdy szczegół będzie tworzył magiczną atmosferę.

W końcu zdecydowałam się na Złotą Kurę nową restaurację w zabytym pałacyku z witrażowymi oknami i żyrandolami z epoki.

Bartosz krzywił się, gdy pokazywałam mu zdjęcia wnętrza.

Po co ta pompa? Moglibyśmy po prostu usiąść gdzieś. Komu potrzebna ta tania przesada?

Ale postawiłam na swoim. Zaprosiłam sześćdziesięciu gości, zamówiłam muzyków i prowadzącego. Po tym wypadku pół roku temu potrzebowałam prawdziwego święta. Jasnego, żywego, takiego, które zostanie w pamięci.

Przygotowania zajęły mi tygodnie.

Sprawdziłam wszystko po raz ostatni: dekoracje, menu, program wieczoru, podarunki dla gości. Chciałam, by było idealnie. Może dlatego to pierwsze duże wydarzenie po moim powrocie ze szpitala. Może po prostu dlatego, że chciałam, by ta rocznica była wyjątkowa pod każdym względem. Nawet w detalach.

Poprawiłam fałdy granatowej sukienki i spojrzałam na zegarek. Goście mieli zjawić się lada chwila. Bartosz stał przy oknie, patrząc przez szybę z roztargnieniem. W odbiciu widziałam jego napiętą twarz.

O czym tak rozmyślasz? zapytałam, podchodząc bliżej.

Och, to nic wzruszył rami

Rate article
Fajna Tajna
Mdli mnie od ciebie od pierwszej nocy poślubnej! Mam cię dość! Zostaw mnie w spokoju! – wykrzyczał mąż w rocznicę naszego ślubu!